Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.79 PLN (-0.03%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.40 PLN (-0.54%)

ORLEN S.A.

128.98 PLN (+0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.30 PLN (-2.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.66%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 190.74 USD (+0.63%)

Srebro

87.19 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.77%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.79 PLN (-0.03%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.40 PLN (-0.54%)

ORLEN S.A.

128.98 PLN (+0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.30 PLN (-2.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.35 PLN (-0.66%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 190.74 USD (+0.63%)

Srebro

87.19 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.77%)

Miedź

5.90 USD (+0.29%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zaskakujący (a może nie) raport

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Budownictwo podziemne to dziś nie „robota towarzysząca”, tylko rdzeń transformacji górnictwa - podkreślają eksperci od górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nieco ponad tydzień temu w kopalni Rydułtowy-Anna zginął 42-letni górnik. W drugim tygodniu kwietnia w kopalni Budryk w Ornontowicach podczas prac przy głębieniu szybu zginął 29-letni nadgórnik, a kilka dni wcześniej pracownik kopalni Sobieski. To tylko część osób, które pracując w polskim górnictwie, poniosły śmierć w tym roku.

Nikt nie kwestionuje faktu, że praca pod ziemią jest niebezpieczna. Każdy, kto choćby turystycznie zjechał na dół, wie, że panujące tam warunki mogą w każdym momencie spowodować uszczerbek na zdrowiu. Czasem to kwestia nieostrożności, a czasem zwyczajnie działania nieprzyjaznej natury. Pozytywnym zaskoczeniem może więc być raport, który badała niedawno Rada Ochrony Pracy przy Sejmie RP.

Piąte miejsce
Raport, o którym mowa, to przygotowany przez Państwową Inspekcję Pracy dokument "Badanie okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy oraz kontrole skuteczności stosowania środków zapobiegających tym wypadkom".

Pod tym obszernym tytułem kryje się kilkunastostronicowe opracowanie, pokazujące dokładne dane nt. wypadków przy pracy w Polsce w 2012 r.

Jedną z części dokumentu, które najmocniej rzucają się w oczy czytającemu, jest ranking (choć to może nieco niefortunne słowo): "Poszkodowani w wypadkach śmiertelnych wg zawodów". Górnicy znaleźli się tam na miejscu 5. i okazuje się, że ofiary śmiertelne tej grupy to jedynie 5 proc. wszystkich poszkodowanych w zestawieniu.

- Najwięcej poszkodowanych w wypadkach (wszystkich - red.) badanych przez PIP pracowało w zakładach przetwórstwa przemysłowego (32,9 proc.) oraz w branży budowlanej (27,9 proc.). Natomiast najwięcej poszkodowanych śmiertelnie odnotowano w budownictwie (34,4 proc.). W przetwórstwie przemysłowym (15,3 proc. poszkodowanych śmiertelnie) najbardziej niebezpieczne działy to: produkcja metalowych wyrobów gotowych, produkcja maszyn i urządzeń oraz produkcja metali - czytamy w raporcie.

Niepokojące jest to, że wśród przyczyn wypadków ustalonych przez inspektorów PIP dominowały przyczyny ludzkie (47,83 proc.), a następnie organizacyjne (41,12 proc.) oraz techniczne (11,05 proc.).

Czynnik ludzki
Pośród przyczyn ludzkich PIP wymienia (w największej liczbie przypadków): niewłaściwe, samowolne zachowanie się pracownika, w tym: przechodzenie, przejeżdżanie lub przebywanie w miejscach niedozwolonych; wejście, wjechanie w obszar zagrożony bez upewnienia się, czy nie jest to niebezpieczne, a także niewłaściwe posługiwanie się czynnikiem materialnym (np. niewłaściwe uchwycenie narzędzi, wykonywanie pracy niewłaściwymi narzędziami).

Potwierdzając dane WUG
Kwestię udziału przyczyn ludzkich w wypadkach sygnalizował już w zeszłym roku Wyższy Urząd Górniczy. Urząd zauważył wówczas, że branża wydobywcza zaczyna się upodabniać do innych gałęzi przemysłu rosnącą rolą czynnika ludzkiego wśród przyczyn wypadków.

- Z analiz wypadkowości w kopalniach węgla kamiennego wynika, że ok. 70 proc. wszystkich wypadków jest efektem błędów popełnianych przez pracowników i ich przełożonych, zaniedbań obowiązków, postępowania niezgodnego z normami bezpieczeństwa oraz świadomie podejmowanego ryzyka - apelował wówczas prezes WUG Piotr Litwa.

Jaka zatem konkluzja płynie z przeanalizowania tych wszystkich faktów? Z jednej strony optymizmem napawa to, że branża górnicza nie znajduje się w czołówce zawodów zagrażających ludzkiemu życiu, z drugiej jednak strony, jeśli 28 ofiar śmiertelnych w ciągu roku nie jest liczbą, która skutkowałaby przynależnością branży do tej czołówki, oznacza to, że wypadki śmiertelne przy pracy w naszym kraju nie są zjawiskami incydentalnymi. Dokładając do tego wszystkiego fakt, że dominującą przyczyną ich powstawania jest czynnik ludzki, nietrudno przyznać, że niezależnie od tego, ile raportów i apeli wystosują organa nadzoru, decydującym ogniwem w walce o zmniejszanie tych statystyk finalnie pozostaje każdy z nas.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rosomak podpisał umowę na dostawę platform pojazdowych systemu przeciwlotniczego

Siemianowicki Rosomak podpisał podpisał w środę 11 marca umowę z KIA Corporation na dostawę platform pojazdowych dla sytemu SAN - poinformowała spółka.

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

W lutym codzienne zakupy podrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku

W lutym 2026 roku zakupy produktów codziennego użytku w sklepach detalicznych zdrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W tym czasie ceny samej żywności poszły w górę o 3,4 proc.

Złoty osłabił się do głównych walut

Polska waluta w czwartek rano osłabiła się do euro, które kosztowało 4,28 zł, dolara amerykańskiego, za którego płacono 3,69 zł, franka szwajcarskiego wycenianego na 4,72 zł i brytyjskiego funta, za którego trzeba było zapłacić 4,92 zł. W czwartek ok. godz. 7.40 złoty osłabił się o 0,26 proc. do euro, które było wyceniane na 4,28 zł. Kurs polskiej waluty w stosunku do