XXXIII SEP: Badania dowiodły, że aparaty ucieczkowe pracują dłużej niż deklarują to ich producenci

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przedsiębiorcy górniczy dokonując zakupu konkretnego typu ucieczkowych aparatów regeneracyjnych mają do wyboru produkty czterech firm

fot: Jarosław Galusek/ARC

W sytuacjach zagrożenia pod ziemią bardzo ważnym elementem jest możliwość szybkiej  i bezpiecznej ewakuacji z zagrożonego rejonu. Specyfika zagrożeń występujących w kopalni wiąże się bardzo często z występowaniem zagrożenia gazowego i pożarowego. Istotna wtedy jest prawidłowa ochrona dróg oddechowych.

Polskie przepisy górnicze wymagają, aby osoba przebywająca w wyrobiskach górniczych, miała przydzielony sprzęt oczyszczający ucieczkowy lub sprzęt izolujący układ oddechowy. Sprzęt ten powinna cały czas posiadać przy sobie, od chwili zjazdu pod ziemię do chwili wyjazdu na powierzchnię. W polskim górnictwie węgla kamiennego przepis ten realizowany jest poprzez stosowanie różnych aparatów do ochrony dróg oddechowych. Naukowcy z Politechniki Śląskiej postanowili je przebadać pod kątem rzeczywistej długości czasu pracy.

- Prowadziliśmy badania nad określeniem maksymalnego dopuszczalnego czasu pracy aparatu ucieczkowego, wyznaczonego odpowiednimi normami. Okazało się, że aparaty pracują dłużej niż deklarują to ich producenci, a ten podyktowany jest takimi aspektami, jak na przykład badania wykonane w laboratorium. Nas interesowało jak długo jeszcze, ponad deklarowany czas, ten aparat mógłby wytrzymać. Badania pokazały, że aparaty zdecydowanej większości producentów używane w polskim górnictwie przekraczały deklarowany czas o ok. 20 min. – relacjonuje dr inż. Zbigniew Słota, adiunkt w Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej, Katedra Geoinżynierii i Eksploatacji Surowców Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Uczestnikami testów symulujących ewakuację byli czterej pracownicy, o zróżnicowanych cechach fizycznych. Zostali zapoznani z planowaną drogą ucieczkową, utrudnieniami oraz ułatwieniami wpływającymi na czas ewakuacji. Przed rozpoczęciem testu kierujący pomiarami wraz z osobą przeprowadzającą szkolenia sprawdzili znajomość prawidłowego użycia aparatów ucieczkowych regeneracyjnych oraz zasad wycofywania się z zagrożonego rejonu przez osoby realizujące test.

Uczestnikom testu wytłumaczono cel doświadczenia i zalecono poruszanie się średnim tempem marszu. Czas przejścia uczestników testu mierzony był z dokładnością do 1 sekundy. Założono, że test zakończony zostanie po minimum 60 minutach w zależności od typu aparatu, lub z chwilą przekroczenia czasu ochronnego działania aparatu ucieczkowego, jeżeli okaże się krótszy. Wszystkie aparaty użyte do ćwiczeń przekroczyły czas ochronnego działania wynoszący 60 minut. Test zakończono po ok. 84 minutach. Nikt z uczestników testu do tego czasu nie zgłaszał jakichkolwiek problemów z funkcjonowaniem aparatów. Badania rzucają nowe światło na funkcjonowanie aparatów ucieczkowych i ich rzeczywiste możliwości ochrony pracownika.

Autorami badań przedstawionych podczas tegorocznej Szkoły Eksploatacji Podziemnej są: Zbigniew Słota, Krzysztof Słota, Mirosław Maciaszek, Łukasz Pientka i Rafał Zych z Politechniki Śląskiej oraz kopalni Ruda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.