Zarzuty postawione Zbigniewowi Jagielle budzą zaniepokojenie

1454083360 pko bank oddzial pko

fot: PKO BP

Bank PKO BP poinformował, że planuje zmiany w taryfie prowizji i opłat, które mają wejść w życie 1 maja

fot: PKO BP

Zarzuty postawione byłemu prezesowi Zbigniewowi Jagielle budzę szczególne zaniepokojenie i rodzą pytania o intencje prokuratury - stwierdzili szefowie czterech organizacji pracodawców w opublikowanym w poniedziałek oświadczeniu.

W poniedziałek cztery organizacje pracodawców - Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP oraz Związek Banków Polskich - wydały oświadczenie, dotyczące zarzutów, jakie postawiono byłemu prezesowi PKO BP Zbigniewowi Jagielle przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie.

Zarzuty te dotyczyć mają siedmiu umów o pracę, w których pracownikom Banku przyznano nieznajdujące uzasadnienia ekonomicznego ani prawnego, odprawy i inne świadczenia pieniężne, a nadto zaniechania wyegzekwowania prawa do urlopu wypoczynkowego od siedmiu pracowników Banku oraz własnego, zaległego urlopu wypoczynkowego, w okresie poprzedzającym rozwiązanie umów o pracę w celu zawarcia wymaganych ustawą umów menedżerskich, co skutkowało wypłatą ekwiwalentów pieniężnych za niewykorzystany urlop wypoczynkowy - czytamy w oświadczeniu organizacji pracodawców. - Tak sformułowane zarzuty budzą szczególne zaniepokojenie i rodzą pytania o rzeczywiste intencje Prokuratury - dodano.

Przedstawiciele pracodawców zwrócili uwagę, że przyznawanie pracownikom świadczeń, w tym odpraw, należy do kompetencji prezesa i nie wymaga uzasadnienia prawnego. Dodali, że niepokój budzi postawienie zarzutu przestępstwa, polegającego na niewyegzekwowaniu od pracowników wykorzystania urlopów wypoczynkowych i uzasadnianie tym zarzutu wyrządzenia szkody pracodawcy. Dodali, że w skali kraju dziesiątki tysięcy pracowników rocznie otrzymuje ekwiwalenty za niewykorzystany urlop. Nie może być to podstawą do oskarżania menedżerów o popełnianie przestępstw.

Przedstawiciele pracodawców wskazali także, że działanie byłego prezesa PKO BP, polegające na rozwiązaniu umów o pracę w celu zawarcia wymaganych ustawą umów menedżerskich, dotyczy zmiany podstaw zatrudnienia członków zarządu Banku w związku z wejściem w życie ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami.

W tych przypadkach rozwiązanie umów o pracę i zastąpienie ich kontraktami menedżerskimi wymuszała zamiana przepisów, a tryb i termin wprowadzania tych zmian zależał od decyzji Walnych Zgromadzeń oraz Rad Nadzorczych. To nie Prezes rozwiązuje umowy o pracę z pozostałymi członkami zarządu, a Rada Nadzorcza, która zatrudnia i zwalnia Zarząd. Oskarżanie w takim przypadku Prezesa o konieczność wypłaty członkom zarządu ekwiwalentu za urlop to oczywista pomyłka - stwierdzono w oświadczeniu.

Jak informowała Rzeczpospolita, byłemu prezesowi PKO BP Zbigniewowi Jagielle Prokuratura Regionalna w Lublinie miała postawić zarzuty, dotyczących jego działań w latach 2011-2016. Siedem z nich odnosi się do tzw. nadużyć zaufania, które miały mieć miejsce podczas zawierania umów o pracę z siedmioma pracownikami banku w imieniu PKO BP. Jagiełło miał przyznać odprawy i inne świadczenia pieniężne, które nie znajdowały uzasadnienia. Według prokuratury te działania miały spowodować szkodę majątkową w mieniu PKO BP o łącznej wartości 3,2 mln zł.

Ósmy zarzut, o którym informowała Rz, dotyczy zaniechania wyegzekwowania prawa do urlopu wypoczynkowego od siedmiu pracowników banku oraz własnego zaległego urlopu wypoczynkowego w okresie od września 2016 r. do czerwca 2017 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".