Zarządca autostrady Katowice-Kraków chce podnieść ceny za przejazd

fot: Maciej Dorosiński

W listopadzie 2018 r. kończy się umowa na obsługę elektronicznego poboru opłat na drogach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (system viaToll) z obecnym operatorem firmą Kapsch

fot: Maciej Dorosiński

Od początku października tego roku opłata za przejazd auta osobowego płatnym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem ma wzrosnąć z obecnych 10 zł do 12 zł na każdej bramce, czyli do 24 zł za cały odcinek - proponuje zarządzająca drogą spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM).

W czwartek, 30 lipca, firma poinformowała o skierowaniu wniosku w tej sprawie do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

Kierowcy korzystający z płatności elektronicznych nadal mają płacić mniej, choć również tu przewidywana jest podwyżka - z 7 do 8 zł na każdym placu poboru opłat. Chodzi o auta, które za przejazd płacą za pomocą rozwiązania A4Go oraz videotollingu, gdzie opłata pobierana na podstawie odczytu tablicy rejestracyjnej pojazdu.

Jak podała w czwartkowym komunikacie grupa Stalexport Autostrady, do której należy spółka SAM, stawki opłat za przejazd dla pojazdów pozostałych kategorii (w zależności od wielkości pojazdu 20 zł i 35 zł na każdym placu poboru) mają pozostać na dotychczasowym poziomie. Zachowane zostaną też stawki preferencyjne dla płacących elektronicznie, w wysokości - zależnie od kategorii - 17 zł i 30 zł na każdej bramce.

W opublikowanym w czwartek raporcie giełdowym przedstawiciele spółki nie wyjaśnili przyczyn wnioskowanej podwyżki. Z danych spółki wynika, że na jej tegoroczne wyniki znacząco wpływa pandemia koronawirusa - od początku br. do 26 lipca natężenie ruchu na A4 między Katowicami a Krakowem było średnio o 23,2 proc. mniejsze niż w tym samym czasie rok wcześniej. Aut osobowych było mniej średnio o 25,3 proc., a ciężarówek 12,6 proc.

W ostatnim czasie natężenie ruchu na autostradzie Kraków-Katowice rośnie z tygodnia na tydzień, jednak aut korzystających z tej drogi w ub. tygodniu nadal było średnio o 9,3 proc. mniej niż rok wcześniej.

W szczytowym momencie obowiązywania obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, średnie natężenie ruchu na A4 między Katowicami a Krakowem było aż o dwie trzecie mniejsze niż w porównywalnym okresie poprzedniego roku. Obecnie ruch odbudowuje się, jednak nadal nie wrócił do ubiegłorocznego poziomu.

W minionym tygodniu, między 20 a 26 lipca, autostradą przejechało 9,9 proc. aut osobowych i 5,6 proc. ciężarówek mniej niż w tym samym okresie rok temu - średni spadek ruchu wyniósł 9,3 proc. To najmniejsza dynamika spadku natężenia ruchu od marca br.

W całym ubiegłym roku z płatnego odcinka A4 między Katowicami a Krakowem korzystało średnio 45,6 tys. pojazdów na dobę. W pierwszym kwartale br. było to średnio 37,7 tys. pojazdów na dobę, co oznacza spadek o ponad 10 proc.

W drugiej połowie marca Grupa Stalexport Autostrady rozpoczęła publikowanie cotygodniowych raportów na temat zmian natężenia ruchu w stosunku do podobnych okresów rok wcześniej - ze względu na potencjalny wpływ spadku ruchu na tegoroczne wyniki spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.