Zarząd Tagoru przygotowuje plan dla firmy

Kombajn ksw2000 E KK

fot: Krystian Krawczyk

Tagor realizuje obecnie kilka istotnych kontraktów, nie tylko w polskim górnictwie, ale również na świecie

fot: Krystian Krawczyk

Najdalej do połowy stycznia zarząd Fabryki Maszyn i Urządzeń Tagor, z grupy giełdowego Kopeksu, przedstawi związkom zawodowym i załodze firmy ocenę sytuacji spółki i propozycje działań wzmacniających jej konkurencyjność - zapowiedział w piątek prezes Tagoru Andrzej Smutek.

W czwartek działająca w firmie Solidarność poinformowała, że pracę może stracić nawet ok. 400 osób, czyli ponad 40 proc. załogi tarnogórskiej firmy. W piątek prezes firmy, który wcześniej nie komentował informacji związków, uznał je za przedwczesne. Nie chciał przesądzać, czy i o ile Tagor ostatecznie zredukuje zatrudnienie.

- Warto przypomnieć, że w ostatnich latach Tagor jedynie przyjmował nowych pracowników, nie było zwolnień. Polityka zatrudnienia musi wiązać się z sytuacją na rynku, ilością kontraktów itp. To wszystko jest obecnie przedmiotem naszych wszechstronnych analiz - powiedział w piątek prezes.

Potwierdził, że spora część ok. 900-osobowej załogi produkującego sprzęt dla górnictwa Tagoru pracuje na podstawie umów na czas określony. Zdementował jednak informacje, jakoby już w ostatnim czasie nie przedłużono kontraktów dużej grupie pracowników. - To były jednostkowe przypadki - powiedział Smutek.

Jego zdaniem, analizy sytuacji spółki oraz możliwości sprzedaży jej wyrobów w tym roku na rynku polskim i światowym zakończą się w najbliższych dniach. Ich pochodną będzie plan działań wzmacniających konkurencyjność, które zarząd przedstawi partnerom społecznym oraz zarządowi grupy Kopex.

Prezes przypomniał, że Tagor realizuje obecnie kilka istotnych kontraktów, nie tylko w polskim górnictwie, ale również na świecie. Najbardziej prestiżowy jest kontrakt z chińskim partnerem Shenhua-Ningxia Coal Industry Group, przewidujący w sumie dostawy ponad 600 sztuk obudowy górniczej.

Tagor to projektant i producent sprzętu dla górnictwa: obudów zmechanizowanych, zmechanizowanych obudów skrzyżowań, przenośników taśmowych i zgrzebłowych, a także dostawca elementów obudów indywidualnych.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Musieliśmy tylko wytrzymać do końca - przypominamy rozmowę z Grzegorzem Stawskim

- Międzyzakładowy Komitet Strajkowy składał się z delegatów z różnych zakładów pracy. Nikt nikogo nie weryfikował. Wszystko opierało się na zaufaniu - wspominał 8 lat temu w rozmowie z Trybuną Górniczą GRZEGORZ STAWSKI, sygnatariusz Porozumienia Jastrzębskiego, uczestnik Okrągłego Stołu, działacz Solidarności. Z okazji zbliżającej się kolejnej rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego przypominamy tę rozmowę.

Mniej nowych zamówień i niższa produkcja

Wskaźnik PMI przemysłu w Polsce spadł w sierpniu do 48,3 pkt wobec 49 pkt w lipcu - poinformował S&P Global. Zdaniem ekspertów, tempo spadku produkcji i nowych zamówień przyspiesza.

Zanim węgiel trafi do sprzedaży. Jak PGG kontroluje jakość produktu

Wydobycie węgla to dopiero początek. Zanim powstanie gotowy produkt, węgiel przechodzi proces przeróbki i wzbogacania – zaznaczają w Polskiej Grupie Górniczej. PGG prowadzi rozbudowany system kontroli jakości, obejmujący 10 laboratoriów, ponad 400 urządzeń badawczych i pół miliona oznaczeń rocznie.

Zniesiono zakaz korzystania z VI sekcji Kanału Gliwickiego

Zniesiono zakaz korzystania z VI sekcji Kanału Gliwickiego, czyli Portu Gliwice - poinformowały we wtorek Wody Polskie w Gliwicach. Utrzymany pozostaje zakaz żeglugi w V sekcji, gdzie wciąż obecna jest złota alga.