Zarząd Lotosu uznaje raport Unicredit za bezpodstawny i wystąpi na drogę prawną
- Zarząd uznaje wnioski zawarte w rekomendacji Unicredit z dnia 21 listopada 2008 r. za bezpodstawne. (...) Zarząd wystąpi o ochronę praw spółki na drogę prawną. W pierwszej kolejności o całej sprawie zostaną poinformowane organy państwa odpowiedzialne za nadzór nad funkcjonowaniem polskiego sektora finansowego - napisano w komunikacie.
Analityk UniCredit Robert Rethy, w raporcie z 21 listopada, który został w poniedziałek opublikowany, obniżył cenę docelową jednej akcji Lotosu do zera z 25 zł i podtrzymał rekomendację \"sprzedaj\". Zdaniem analityków, jest ponad 50-proc. prawdopodobieństwo, że Lotos może nie przetrwać.
W poniedziałkowym komunikacie Lotos odnosząc się do raportu napisał, że wnioski zawarte w rekomendacji nie mają pokrycia w rzeczywistości, a w szczególności sugestie dotyczące możliwego bankructwa spółki.
- Zarząd uznaje to za bezprecedensową próbę zdyskredytowania spółki w oczach inwestorów, klientów i instytucji finansujących. Zarząd informuje, że spółka jest w dobrej kondycji finansowej. Płynność spółki zarówno w krótkim jak i długim terminie nie jest zagrożona - podał w komunikacie zarząd Lotosu.
- Spółka na bieżąco reguluje swoje zobowiązania i w dającej się przewidzieć przyszłości nie widać żadnych zagrożeń co do ich regulowania przez spółkę - dodano.
Według zarządu Lotosu perspektywy działania spółki nie uległy zmianie i nie są zagrożone. Kluczowe projekty inwestycyjne realizowane są bez zakłóceń zgodnie z przyjętymi założeniami, harmonogramem i modelem finansowym.
Zarząd zaapelował też do inwestorów o niedokonywanie pochopnych decyzji inwestycyjnych opartych na \"nieodpowiedzialnej rekomendacji analityków Unicredit\".
Czytaj też:
Lotos nie przetrwa? Analityk: Akcje warte 0 zł
O godzinie 12:05 kurs Lotosu spadał o 15,02 proc. do 11,59 zł, najniższego poziomu w historii spółki.