Zarząd Kompanii Węglowej zwraca się z prośbą o pomoc dla powodzian

KW tabliczka

fot: ARC

Negocjacje płacowe w KW powinny zakończyć się do końca lutego

fot: ARC

Zarząd Kompanii Węglowej zwrócił się z prośbą do swoich pracowników o wsparcie finansowe dla rodzin, które ucierpiały w powodzi i często straciły dorobek całego życia.


Wielu poszkodowanych jest związanych ze środowiskiem górniczym i Kompanią Węglową. Nie raz okazywali oni wsparcie górniczej braci. Zarząd apeluje aby wspomóc ich teraz w walce z naturą oraz aby wykazać się solidarnością z poszkodowanymi.

 

Pieniądze można wpłacać na rachunek bankowy Caritas Archidiecezji Katowickiej prowadzony przez Getin Bank II Oddział Katowice o numerze: 90 1560 1111 0000 9070 0011 6398, tytułem: „Powódź – od górników”

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.