Zarząd KGHM: Nie wstrzymano nowych przyjęć

Transport KGHM kghm pl

fot: kghm

Nowe zasady przetargów w „Polskiej Miedzi” mają rozbić korupcjogenny system i przynieść 200 mln zł oszczędności rocznie

fot: kghm

Choć zarząd Polskiej Miedzi zapewnia, że nie planuje zwolnień, związkowcy podnieśli alarm, że przestano zatrudniać nowych pracowników na stanowiska robotnicze.

Szef ZZ Pracowników Przemysłu Miedziowego stwierdził w środę na łamach \"Parkietu\", że wobec tego zatrudnienie w KGHM spadnie, bo jedni odchodzą na emerytury a innym wygasną umowy o pracę na czas określony. - Gdyby  z naturalnych powodów odeszło tyle samo pracowników, co w 2008 roku, zatrudnienie w KGHM spadłoby o 3 proc. - powiedział \"Parkietowi\" Ryszard Zbrzyzny.

Władze Polskiej Miedzi zaprzeczają, jakoby wstrzymano nowe przyjęcia. - Zwolnienia pracowników z powodu kryzysu to dla nas ostateczność - powiedział Przemysław Ziółek z biura prasowego KGHM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?