Zarząd JSW - będą podwyżki dla załogi, nawet przy sprzeciwie związków

fot: Krystian Krawczyk

JSW będzie mogła zwrócić się do PFR z wnioskiem o umorzenie części pożyczki

fot: Krystian Krawczyk

Będą podwyżki dla załogi JSW od 1 lipca br., nawet przy sprzeciwie reprezentatywnych organizacji związkowych - zapewnił w środę zarząd spółki w przesłanym PAP oświadczeniu.

To reakcja na poniedziałkowe wystąpienie trzech reprezentatywnych związków (Solidarność JSW, ZZG JSW i Kadra pracowników JSW), które odrzuciły zapowiedziane przez zarząd JSW podwyżki od 1 lipca br. na poziomie 3,4 proc. i domagają się wzrostu stawek płac o 6 proc. oraz jednorazowych rekompensat za brak podwyżek w ub. roku.

Jak napisano w oświadczeniu zarządu JSW, stanowisko reprezentatywnych związków to wyraz braku dbałości o realną poprawę warunków płacowych załogi JSW przez organizacje reprezentatywne. To brak zrozumienia i poparcia, że dla zachowania miejsc pracy i płacy najważniejsza jest kondycja całej Grupy i tworzony wokół niej klimat - ocenił zarząd.

Według władz spółki opinii reprezentatywnych związków nie podzielają pozostałe organizacje związkowe, działające w JSW.

Podczas kolejnego spotkania online 7 czerwca, na które tradycyjnie już zostały zaproszone wszystkie 65 związków zawodowych JSW, większość przedstawicieli strony społecznej przychyliło się do proponowanych przez zarząd rozwiązań. Strona społeczna otrzymała informacje i dokładne wyliczenia dotyczące kondycji finansowej spółki, jej zobowiązań i obecnych możliwości - napisano.

W związku z tym zarząd JSW kategorycznie i negatywnie ocenia postawę grupy kilku osób wnioskujących uprzednio o 4 proc., aktualnie o 6 proc. podwyżki i dodatkowe wynagrodzenia uzupełniające.

Osoby te z premedytacją swoimi działaniami narażają 22 tys. pracowników JSW na utratę pracy poprzez doprowadzanie Spółki do upadłości w wyniku stawiania nierealnych, niemożliwych do spełnienia żądań i dążenia do sporu. Eskalacja roszczeń wydaje się być podyktowana jedynie chęcią wzbudzenia niepokoju wśród ciężko i uczciwie pracującej załogi - uznał zarząd JSW.

Zapewnił, że jego celem nadrzędnym jest zapewnienie bezpieczeństwa pracy załogi na lata, odbudowa funduszu stabilizacyjnego, zabezpieczenie pieniędzy na spłaty wcześniejszych kredytów - także tych zaciągniętych w ramach wparcia w czasach kryzysu związanego z pandemią koronawirusa, m.in. z Polskiego Funduszu Rozwoju, a także na bieżące inwestycje.

W środowym oświadczeniu zarząd spółki uznał też, że wystarczy nieznaczny wzrost cen węgli, by natychmiast pojawiły się nowe żądania, przy czym osoby, które je formułują zdają się w tej samej chwili nie pamiętać o zaciągniętych wcześniej przez spółkę kredytach, realizowanych inwestycjach, sytuacji pandemii, czy konieczności odbudowania jakichkolwiek rezerw dla pracowników.

Takie zachowanie jest etycznie naganne, szczególnie teraz, gdy gospodarka jest po trudnym czasie pandemii (), w którym wielu Polaków doświadczyło ryzyka utraty pracy, zrezygnowało z premii, godziło się na obniżki wynagrodzeń, aby przetrwać i móc zachować pracę w przyszłości - ocenił zarząd JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.