Zarówno polskie porty, jak i kolej poradzą sobie z przyjęciem i dystrybucją węgla

1629974356 dron pge

fot: PGE

Nowoczesny dron jest w stanie samodzielnie, bez wsparcia operatora przeprowadzić inspekcję łopat turbin wiatrowych

fot: PGE

Rozwiązaniem, które jest przez nas preferowane i ten kierunek będzie rozwijany, to bezwzględnie morska energetyka wiatrowa - powiedział w sobotę w Pogorzelicy (Zachodniopomorskie) sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marek Gróbarczyk.

Wiceminister wziął w sobotę udział w konferencji Dokąd zmierza Unia Europejska? Miejsce Polski i Pomorza Zachodniego w zmieniającej się rzeczywistości organizowanej przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Podczas swojego wystąpienia podkreślił, że w czasie rządów PiS w 2006 i 2007 r. zostały zainicjowane niezwykle istotne zadania: budowa gazoportu w Świnoujściu i odejście od dostaw gazu ze wschodu.

Te rozwiązania, które były przez nas przyjęte miały właściwy charakter, dziś skutkują tym, co dotyka Niemców, którzy od Polski chcą kupować gaz, którzy niedawno zostali zasileni ropą z polskich rafinerii - mówił Gróbarczyk.

Wskazał, że wbrew przekazowi mediów mainstreamowych zarówno polskie porty, jak i kolej poradzą sobie z przyjęciem i dystrybucją węgla.

Ostanie rozwiezione, zostanie sprzedane, wszyscy będą mieli ten węgiel. Wszystko to, co dziś się dzieje pokazuje, że jesteśmy przygotowani, oczywiście nie doskonale - cały czas trzeba to budować i poprawiać, ale radzimy sobie z najtrudniejszymi wyzwaniami - powiedział wiceminister.

Podkreślił też rolę gospodarki morskiej w energetyce. Dzisiaj wszystko, co jest związane z energią, wpływa do naszych portów: węgiel, gaz, ropa naftowa. Wszystko to jest obsługiwane przez Pomorze, po części również przez port Szczecin-Świnoujście - powiedział.

Zaznaczył jednak, że nie można opierać się wyłącznie na surowcach dostarczanych. I tutaj rozwiązaniem, które jest przez nas preferowane, i ten kierunek będzie rozwijany, to bezwzględnie morska energetyka wiatrowa - mówił.

Przypomniał, że w Świnoujściu ma powstać port offshore'owy - terminal instalacyjny do obsługi morskich farm wiatrowych. Stąd zacznie się cała budowa morskich farm wiatrowych - mówił wiceminister. Jak tłumaczył, odbędzie się to w dwóch turach - w pierwszej Orlen postawi sztuczne wyspy na Bałtyku.

Do 2026 r. musimy zbudować 6 GW, co jest jak najbardziej wykonalne i możliwe. Docelowo 13 GW, które na tych polach koncesyjnych będzie wybudowane - powiedział Gróbarczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.