Żarnowiec wysoko w rankingu miejsc dla polskiej atomówki
fot: ARC
Pomni doświadczeń z niedokończoną budową elektrowni w Żarnowcu <i>(na zdjęciu)</i> autorzy akcji zwrócą się o pomoc m.in. do duchownych
fot: ARC
Budowa elektrowni jądrowej to dla samorządów łakomy kąsek. Gmina, której się poszczęści, może liczyć na zyski już na etapie realizacji inwestycji. W dłuższej perspektywie to dla samorządu duże dochody z podatków.
W nieoficjalnym rankingu - jak pisze \"Puls Biznesu\" - szczególnie liczy się Pomorska SSE, która — ze względu na trwający od lat deficyt energii w tej części kraju — od dawna zabiega o inwestora, który zbudowałby duże źródło mocy w okolicy Żarnowca.
Grunty w okolicach Żarnowca w 2007 r. miała kupić od Pomorskiej SSE tajemnicza spółka Polish Power z przeznaczeniem pod budowę elektrowni. Jej luksemburscy udziałowcy nie wzbudzili jednak ostatecznie zaufania strefy.
Prezes PGE podkreśla, że okolice Żarnowca to nadal jedna z poważnie rozpatrywanych propozycji lokalizacyjnych. To właśnie grupa ma podjąć ostateczną decyzję o wyborze miejsca pod inwestycję - podał \"PB\".