Zaproszenia: orientalnie w dąbrowskiej Sztygarce

fot: Andrzej Bęben/ARC

spotkanie z Indiami odbędzie się pod honorowym patronatem JE Moniki Kapil Mohta, ambasadora Republiki Indii w Warszawie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Muzeum Miejskie Sztygarka zachęca, by we wtorek (29 października, 17.00) spróbować, jak smakują "Okruchy Indii". Już od prawie 10 lat Sztygarka organizuje spotkania poświęcone kulturze Wschodu i Indii w szczególności.

Wtorkowe spotkanie z Indiami odbędzie się pod honorowym patronatem JE Moniki Kapil Mohta, ambasadora Republiki Indii w Warszawie.

W programie m.in. występ Zespołu Tańca Indyjskiego TAAL, koncert Lucjana Wesołowskiego (oczywiście inspirowany muzyką indyjską) oraz opowieści dąbrowskiego podróżnika, grotołaza i kustosza Sztygarki Grzegorza Kuśpiela o wyprawach do Indii. A na koniec tego orientalnego wieczoru będzie wyświetlony film o o Dziale Etnograficzno-Podróżniczym Muzeum Miejskiego Sztygarka (prowadzi go Grzegorz Kuśpiel) pod mocno intrygującym tytułem: "Ożywione muzeum".

Dąbrowska Sztygarka od kilku lat stara się być wieloprofilową placówką. Częścią Muzeum Miejskiego jest sztolnia ćwiczebna zbudowana w latach 20. dla uczniów Państwowej Szkoły Górniczej i Hutniczej. Od kilku lat jest ona udostępniona dla zwiedzających. Od bodaj dwóch lat Sztygarka rozwija swoje zbiory... militarne. Ma czołg T-34, jeden z dwóch sprawnych w województwie śląskim, kilka transporterów i ciężarówek wojskowych. Wszystko to eksponowane jest na powietrzu, tuż za zabytkowym budynkiem Sztygarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Hanysy, gorole, krojcoki – jak się odnoszą do węgla, etosu pracy i sprawiedliwej transformacji?

Tożsamość kulturowa mieszkańców województwa śląskiego bazuje na wielu elementach, a węgiel nie stanowi jej serca” – wynika z badań.

Górnicze akcenty w samym środku lata

W drugiej połowie lat 90. w kręgu zainteresowań Jakuba Byrczka znalazły się obrazy św. Barbary zdobiące najczęściej kopalniane cechownie.

Bukowina Tatrzańska – Tatry bez zgiełku i alternatywa dla Zakopanego

Letni wyjazd w Tatry kojarzy się zazwyczaj z dwiema rzeczami: pięknymi widokami i tłumami na szlakach oraz Krupówkach. Jeśli zależy Ci na tym pierwszym, a chcesz uniknąć drugiego, warto zatrzymać się w Bukowinie Tatrzańskiej. Ta miejscowość od lat pozostaje jednym z najlepszych punktów na mapie Podhala dla tych, którzy szukają spokoju, ale nie chcą rezygnować z bliskości gór.