Zapożarowana hałda zagrażała rurociągom. Wybudowano specjalne ekrany

1679994636 halda umbytom

fot: UM Bytom

Pokopalniana hałda jest odpadem powydobywczym po dawnej KWK Powstańców Śląskich

fot: UM Bytom

Rurociągi tłoczne, które przebiegają przez teren zapożarowanej hałdy na granicy Bytomia i Radzionkowa zostały zabezpieczone. Specjalistyczna firma, realizując zlecenie Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, wykonała pionowe i poziome ekrany izolujące rurociągi, dzięki czemu ryzyko uszkodzenia instalacji transportującej ścieki z Przepompowni Śródmieście do Oczyszczalni Ścieków Centralna zostało usunięte. Nadzór nad pracami prowadził Główny Instytut Górnictwa - poinformowali przedstawiciele bytomskiego samorządu.

- Zapożarowana hałda zagrażała bezpośrednio dwóm rurociągom tłocznym DN 630, którymi transportowane są ścieki. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał nakaz ich zabezpieczenia, dlatego zleciliśmy wykonanie ekranów izolujących rurociągi. Dzięki tym pracom, udało się doprowadzić do zaniku reakcji utleniania substancji węglowej zawartej w odpadach powęglowych, a tym samym usunąć ryzyko rozszczelnienia rurociągu - powiedział Marek Stajndor, wiceprezes zarządu Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego.

Prace zabezpieczające rurociągi tłoczne wymagały sprowadzenie specjalistycznego sprzętu, m.in.: koparek oraz ciężarówek dostarczających na plac budowy niezbędnego do uszczelnienia ekranów materiału. Rurociąg został zabezpieczony na długości 250 metrów. Towarzyszące prowadzonym robotom wykopy były wykonywane krótkimi odcinkami i sukcesywnie wypełniane izolującym materiałem drobnoziarnistym.

Po wykonaniu ekranów pionowych, pomiędzy nimi została wykonana powierzchniowa okrywa uszczelniająca - ekran poziomy. Okrywa ta ma na celu dodatkowe zabezpieczenie rejonu przyległego do rurociągu i pod nim. Prace zabezpieczające pierwszy odcinek rurociągu zostały już zakończone. W ramach dalszych prac BPK planuje wykonanie ekranu pionowego od strony północnej oraz wykonanie okrywy poziomej pomiędzy ekranem, a skarpą południową.

Pokopalniana hałda, będąca odpadem powydobywczym po dawnej KWK Powstańców Śląskich zaczęła powstawać na początku lat osiemdziesiątych XX wieku. W rejonie pomiędzy ul. Strzelców Bytomskich - Magdaleny - Wawrzyńca Hajdy kopalnia otrzymała zgodę na składowanie odpadów powydobywczych pochodzących z przeróbki węgla kamiennego. Powstałe w wyniku przerobu węgla kamiennego piaskowiec oraz łupki ilaste i piaszczyste utworzyły hałdę.

Jak wskazują przedstawiciele bytomskiego magistratu, hałdy wymagają rekultywacji ponieważ mogą stanowić realne zagrożenie dla wód podziemnych oraz być źródłem zapylenia i pożarów a z takim zjawiskiem mamy do czynienia w hałdzie po dawnej KWK Powstańców Śląskich. Hałda jest stale monitorowana przez służbie miejskie, a nad rozwiązaniem problemu wspólnie pracuje Bytom z Radzionkowem.

W 2021 i 2022 gmina Bytom zleciła badania stanu termicznego hałdy i zawarła porozumienie z Radzionkowem, którego celem jest wspólne rozwiązanie problemu hałdy. Bytom prowadzi rozmowy konsultacyjne z firmami, które byłyby zainteresowane ugaszeniem hałdy oraz z Głównym Instytutem Górnictwa i Instytutem Techniki Górniczej KOMAG.

Jednym z możliwych rozwiązań problemu zapożarowanej hałdy między ul. Hajdy a Strzelców Bytomskich jest także jej rozebranie i pozyskanie znajdujących w niej materiałów do produkcji kruszyw dla budownictwa oraz surowca do produkcji kruszyw drogowych. Wydział Inżynierii Środowiska Urzędu Miejskiego w Bytomiu przeprowadził już wstępne rozeznanie rynku, z którego wynika, że przedsiębiorcy byliby zainteresowani wykorzystaniem pokopalnianej hałdy na tego typu cele. Kolejnym krokiem będzie jednak oszacowanie, jaka wartość surowców możliwych do odzysku może zalegać na terenie hałdy, co umożliwi ogłoszenie postępowania i wyłonienie przedsiębiorcy, który przeprowadzi odzysk materiałów z zapożarowanej hałdy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Duży miedziowy koncern planuje cięcia? Mowa o tysiącach miejsc pracy

Chilijski koncern miedziowy Codelco może zredukować tysiące etatów – podał Reuters.

Oleksy: Na urlopy górnicze w JSW odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy

Dopóki nie jesteśmy rentowni, każdego miesiąca tracimy pieniądze. Dlatego musimy konsekwentnie obniżać koszty i poprawiać efektywność, aby w wynikach spółki pojawił się trwały zysk - mówi Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wywiadzie dla „Parkietu”.

Ceny węgla w drugiej połowie września. Zobacz, co jest jeszcze dostępne

Ile trzeba zapłacić za węgiel w drugiej połowie września? Sprawdziliśmy ceny w oficjalnych sklepach tuż przed sezonem grzewczym.

Nie żyje nauczyciel górnictwa, pisarz i piewca Śląska

Zmarł Alojzy Lysko, nauczyciel górnictwa, pisarz, znawca Górnego Śląska i piewca jego kultury. Miał 84 lata. To na podstawie jego tekstu powstał kultowy monodram o Śląsku i jego skomplikowanej historii pt. „Mianujom mie Hanka”.