Zapłonęły znicze przed kopalnią „Halemba”

Halemba JAC

fot: Jacek Srokowski

Od czterech miesięcy do dwóch lat więzienia w zawieszeniu i grzywny dostało dziewięciu oskarżonych w sprawie katastrofy Halembie, którzy przyznali się do zarzutów i wnieśli o dobrowolne poddanie się karze

fot: Jacek Srokowski

Uroczystą mszą świętą i modlitwą na miejscowym cmentarzu uczczono w sobotę pamięć ofiar katastrofy w kopalni „Halemba” w Rudzie Śląskiej. Trzy lata temu wybuch metanu i pyłu węglowego zabiły 23 górników.

Po porannej mszy w rudzkim kościele pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej uczestnicy uroczystości pomodlili się i złożyli kwiaty pod tablicami z nazwiskami ponad 190 osób, które - według oficjalnych statystyk - zginęły w „Halembie” od początku jej istnienia.

Poległych górników wspominały rodziny ofiar, przedstawiciele kopalni oraz władze górniczych spółek i instytucji, delegacja ratowników górniczych, a także samorządowcy i związkowcy. Dowody pamięci o tragedii sprzed trzech lat widać również wokół kopalnianego zegara przed wejściem do zakładu.

Tragedia wywołała też dyskusję o bezpieczeństwie w kopalniach. Mówiono o syndromie Halemby, o strachu przed pracą w bardzo niebezpiecznych warunkach. Jednak dziś władze kopalni zapewniają: wiele się nauczyliśmy, teraz bezpieczeństwo i opieka nad rodzinami ofiar to priorytety.

Do katastrofy w \"Halembie\" doszło 21 listopada 2006 r. ok. godz. 16.30, gdy ośmiu górników zatrudnionych w kopalni \"Halemba\" i piętnastu pracowników firmy Mard demontowało sprzęt z likwidowanej ściany wydobywczej.

Jak ustaliła po tragedii gliwicka prokuratura, z powodu zaniechania profilaktyki przeciw zagrożeniom naturalnym, po zapaleniu i wybuchu metanu w wyrobisku 1030 metrów pod ziemią wybuchł pył węglowy, czyniąc największe spustoszenie i zabijając większość ofiar tragedii. Obejmujący 27 osób akt oskarżenia był gotowy w czerwcu ubiegłego roku.

W głównym procesie, który ruszył w listopadzie zeszłego roku, odpowiada 17 oskarżonych. Dziewięciu innych mężczyzn, na których ciążyły zarzuty mniejszego kalibru, przyznało się do winy i dobrowolnie poddało karze. 5 lutego 2009 r. usłyszeli wyroki - od czterech miesięcy do dwóch lat więzienia w zawieszeniu i grzywny od 300 do 1500 zł. Jeden z oskarżonych został wyłączony z głównego procesu ze względu na stan zdrowia.

W toczącym się przed Sądem Okręgowym w Gliwicach głównym procesie w sprawie katastrofy najpoważniejsze zarzuty ciążą na byłym głównym inżynierze wentylacji kopalni i kierowniku jej działu wentylacji Marku Z. Odpowiada on m.in. za sprowadzenie katastrofy, w której zginęli górnicy.

Były dyrektor „Halemby” Kazimierz D. jest oskarżony o sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia górników, co skutkowało śmiercią 23 osób. Jemu i Markowi Z. grozi do 12 lat więzienia. Według śledczych obaj przyzwalali na łamanie w kopalni przepisów i zasad sztuki górniczej.

Zarzuty postawione pozostałym oskarżonym dotyczą m.in. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy, narażenia górników na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz niedopełnienia przepisów bezpieczeństwa i fałszowania dokumentów. Główni podejrzani nie przyznają się do winy.

W opinii ekspertów, skutki wypadku nie byłyby tak tragiczne, gdyby nie zainicjowany przez wybuch metanu późniejszy wybuch pyłu węglowego. To właśnie wybuch pyłu, powodujący poruszającą się z prędkością 800 metrów na sekundę falę uderzeniową, spowodował śmierć większości górników. Pył wybuchł, bo zaniechano neutralizowania go pyłem kamiennym. Eksperci wyliczyli, że w wyrobisku było tyle pyłu, że starczyłoby jeszcze na trzy wybuchy o podobnej sile.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od czwartku pilne roboty naprawcze DTŚ w Świętochłowicach

W związku z koniecznością wykonania pilnych robót zabezpieczających i naprawczych w ciągu jezdni północnej Drogowej Trasy Średnicowej (drogi wojewódzkiej nr 902) w Świętochłowicach kierowcy mogą spodziewać się tam od czwartku znacznych utrudnień - przekazał w środę wieczorem świętochłowicki magistrat.

Operator EC w Będzinie wystąpi do URE o rozstrzygnięcie sporu z Tauronem Ciepło

Operator elektrociepłowni w Będzinie, spółka EC Zagłębie Dąbrowskie (ECZD), zapowiedział wystąpienie do Prezesa URE o rozstrzygnięcie sporu dot. warunków dalszej współpracy ze spółką Tauron Ciepło oraz o wydanie postanowienia tymczasowego dot. zasad dostaw ciepła na czas tego postępowania.

Rząd planuje 4,8 mld zł wsparcia dla przemysłu energochłonnego do 2030 r.

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej i finansowaniu inwestycji w transformację energetyczną - wynika z projektu ustawy, który został opublikowany w środę.

JSW: Jest zgoda ZUS na zmianę warunków spłaty części składek za 2025 i 2026 r.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zgodził się na rozłożenie na raty składek Jastrzębskiej Spółki Węglowej za okres od lipca do grudnia br., a także zmianę warunków spłaty rat za składki za okres od listopada 2025 r. do czerwca 2026 r. - poinformowała JSW w środowym raporcie bieżącym.