Zapłon w Boryni prawdopodobnie nastąpił w zrobach
Eugeniusz Krause, zastępca dyrektora kopalni doświadczalnej Bargara Głównego Instytutu Gornictwa i kierownik zakładu zwalczania zagrożeń gazowych.
W Borynii w ostatnich latach obserwuje się wzrost wydzielania metanu do kopalni z 40 m sześc. /min, do 60 m sześc. /min, przy odmetanowaniu 10 m sześc. /min. W zestawieniu kopalń, w których występuje to zagrożenie, zakład z Jastrzębia zamyka pierwszą dziesiątkę. Zjawisko rosnącego wydzielania CH4 dotyczy prawie wszystkich metanowych kopalń węgla kamiennego, gdzie roboty górnicze są prowadzone na coraz większej głębokości. Wraz z nią zwiększa się bowiem nasycenie pokładów węgla metanem. Jest ono zasadniczą przyczyną wzrostu wydzielania się tego gazu do wyrobisk górniczych. Dodatkowym czynnikiem jest coraz większa koncentracja wydobycia, która przyczynia się do kumulacji wydzielającego się metanu w mniejszej liczbie ścian.
Oba te zjawiska wymusiły wprowadzenie w metanowych kopalniach Górnego Śląska bardziej efektywnych technologii odmetanowania oraz zwiększenie ilości powietrza, przepływającego rejonami ścian.
Kopalnia ,,Borynia” z czterech ścian osiąga wydobycie 8 tys. ton węgla na dobę. Eksploatowane tu pokłady są zaliczone do III kategorii zagrożenia metanowego. Wyniki badań nasycenia węgla pokładu 505/1 metanem w parceli ściany F-22, wykonywane podczas drążenia wyrobisk przygotowawczych, mieszczą się w przedziałach klasyfikujących pokłady lub ich części do II i III kategorii zagrożenia metanowego. Do ściany F-22 w pokładzie 405/1 wydzielało się 26 m sześc. CH4/min. Odmetanowaniem ujmowano 7 m sześc. /min.
Była to najsilniej metanowa ściana spośród czterech eksploatowanych w tej kopalni. Stosowane rygory wentylacyjno-metanowe, tzn. wydatek powietrza przepływającego przez ścianę F-22, w połączeniu z odmetanowaniem oraz systemem zabezpieczeń metanometrycznych, pozwalają mówić o właściwym bilansie wentylacyjno-metanowym oraz prawidłowym monitorowaniu tego zagrożenia w wyrobiskach rejonu ściany. W maju i czerwcu br. metanometria automatyczna nie zarejestrowała przekroczeń dopuszczalnych zawartości tego gazu.
Obecność wysokich – powyżej 2 proc. – koncentracji metanu w zrobach eksploatowanych ścian w pokładach II, III i IV kategorii zagrożenia metanowego jest faktem, który wynika z odgazowywania się pokładów i warstw węgla, zalegających nad lub pod eksploatowanym pokładem. Po zapoznaniu się z mechanizmem przebiegu zdarzenia w rejonie ściany F-22 – nastąpiło wypchnięcie metanu ze zrobów do przestrzeni roboczej ściany, które było wynikiem zapalenia się tego gazu w zrobach. Analiza wyników z systemu wczesnego wykrywania zapłonu węgla nie potwierdziła podwyższonego poziomu zagrożenia pożarem endogenicznym.