Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zapalili znicze i złożyli kwiaty na pomniku ofiar katastrofy

fot: Maciej Dorosiński

Dla zachowania pamięci o pracownikach poległych w podziemnych katastrofach w pobliżu bramy kopalni Silesia postawiono pomnik

fot: Maciej Dorosiński

Z powodu 46. rocznicy katastrofy górniczej w kopalni Silesia przedstawiciele PG Silesia, związkowcy i samorządowcy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem przed bramą główną. W ten sposób uczczono pamięć 34 górników, którzy 28 czerwca 1974 r. zginęli w wyniku wybuchu metanu.

Katastrofa została spowodowana wybuchem metanu przy niewielkim udziale pyłu węglowego. W zasięgu jego skutków znalazło się 86 górników. Aż 34 z nich zginęło, a 30 następnych doznało obrażeń różnego rodzaju.

- Według wskazań rejestratora metanowego Barbara 2 wybuch zaistniał w ścianie 69 między godziną 10.24 a 10.36. W tym czasie wykonywano podwrębienie frontu ściany i rabowanie ścian stropowych. Nie ustalono jednoznacznie przyczyn wybuchu (…) - pisze dr Bogdan Ćwięk w książce pt. Sukcesy i klęski w działaniach ratownictwa górniczego.

Za powód katastrofy – ten najbardziej prawdopodobny – przyjęto wzrost koncentracji gazu spowodowany wypchnięciem jego nagromadzenia ze zrobów zawałowych opadem skał rabowanego stropu i uruchomieniem wentylatora lutniowego w chodniku po dłuższym postoju. Zdaniem dr Ćwięka, metan mógł też być wyrzucony w rejon pracującej wrębiarki przez lokalny fukacz.

- Inicjacja zapłonu gazu nastąpiła w szczelinie wrębowej, skutkiem iskrzenia wywołanego nożami pracującego łańcucha, które znalazły się w spongu z kwarcowymi przerostami – podkreśla dr Ćwięk.

Dla zachowania pamięci o pracownikach poległych w tej katastrofie i późniejszej z 1979 r. w pobliżu bramy kopalni dzisiejszego PG Silesia zbudowano pomnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.