Zapalą znicze górnikom

fot: Kajetan Berezowski

Na orzegowskim cmentarzu każda mogiła ma swoją historię wartą poznania i odkrycia

fot: Kajetan Berezowski

Cmentarze są miejscem szczególnym. Stanowią bowiem o stosunku żyjących do przeszłych pokoleń, do tradycji, do wartości przejętych po przodkach.

Stary cmentarz orzegowski to miejsce wyjątkowe. Każda mogiła ma tu swoją historię wartą poznania i odkrycia. Pomniki poległych w wypadkach górników, groby ludzi zasłużonych dla Orzegowa, mogiły powstańców oraz zwykłych mieszkańców dzielnicy przypominają o burzliwej historii tej ziemi.

Ostatni pochówek na cmentarzu w Orzegowie miał miejsce ok. 1945 r. Część pomników uległa zniszczeniu, ale wiele grobów jest zadbanych. Rdzenni mieszkańcy rudzkiej dzielnicy opiekują się miejscami spoczynku swoich przodków, których częstokroć nie oglądali nigdy za życia. Wzrok przykuwają zwłaszcza odnowione pomniki lub tablice nagrobne, zdobione gotyckim liternictwem oraz fotografiami bądź wizerunkami zmarłych. Doskonale dokumentują obyczajowość minionego czasu. Warto zatrzymać się przy grobie Konstantego Latki, powstańca z 1863 r. i pierwszego bibliotekarza oraz propagatora literatury polskiej w Orzegowie. Na cmentarzu spoczywają przedstawiciele wszystkich grup społecznych, w tym znane postacie z orzegowskiej historii m.in. Adam Hulok - założyciel chóru parafialnego, czy też zamordowany przez bojówki niemieckie w czerwcu 1920 r. Feliks Wyleżoł, a także wielu innych zacnych i zasłużonych dla gminy Orzegów mieszkańców, którzy dali początek znanym do dziś rodom - Owczarków, Gajowskich, Konderlów, Albercioków, Chęcioków, Podeszwów.

Orzegowski cmentarz popadłby z pewnością w kompletną ruinę, gdyby nie kilkunastu mieszkańców dzielnicy, którzy przed laty zapoczątkowali działalność Towarzystwa Miłośników Orzegowa. Jest wśród nich wielu emerytowanych górników. To oni każdego roku urządzają kwestę na potrzeby renowacji pomników i utrzymanie porządku wokół grobów. Jednym z nich jest Jerzy Kasperek, autor opracowania nawiązującego do historii cmentarza i spoczywających na nim orzegowian.

- Każda pora roku podkreśla wyjątkowość tego miejsca. Przepiękne sklepienie z zielonych latem koron drzew, pnie oplecione bluszczem tworzą magiczny wręcz nastrój, pozwalający na przeniesienie się w czasie, aż do początków XX wieku. Zimą jednolita pokrywa śnieżna, tu i ówdzie poprzerywana śladami osób z rzadka odwiedzających swoich bliskich, tworzy unikalny obraz. To miejsce trzeba po prostu odwiedzić. Trudno o lepszą lekcję historii w samym centrum Rudy Śląskiej - przekonuje Jerzy Kasperek.

Mogiły górników poległych na posterunku pracy poddano renowacji jako pierwsze. Na tablicach nagrobnych można odczytać, jakie pełnili stanowiska i funkcje - bergmann bądź schlepper. Kilka starych tablic zostało już naprawionych, inne wykonano od nowa według zachowanych wzorów.

- Tu odnajdujemy nasze korzenie, tu spoczywają nasi przodkowie. Opieka nad grobami to nie tylko przejaw miłości bliźniego, ale również wyraz kultury i przejaw szacunku do przeszłości i dokonań tych, którzy odeszli często sto i więcej lat temu. Hojność mieszkańców Orzegowa podczas corocznej kwesty jest nie do przecenienia. Dzięki nim możemy spotykać się na tym cmentarzu każdego roku we Wszystkich Świętych i palić znicze - zaznacza Kasperek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.