Zapadlisko przy przedszkolu w Trzebini. SRK zbada grunt, choć nie było tu kopalni
Spółka Restrukturyzacji Kopalń zbada przyczyny deformacji gruntu, do której doszło na placu zabaw Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini. Choć sprawa budzi niepokój, z analizy dokumentów wynika jednoznacznie: bezpośrednio pod placówką nigdy nie prowadzono eksploatacji górniczej, a rejon ten chroni specjalny filar.
fot: SRK
Analiza dostępnej dokumentacji wykazała, że w pokładach 206, 207, 208, 209, 210, 214 i 301 nie stwierdzono eksploatacji węgla kamiennego bezpośrednio pod terenem przedszkola
fot: SRK
Spółka Restrukturyzacji Kopalń zbada przyczyny deformacji gruntu, do której doszło na placu zabaw Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini. Choć sprawa budzi niepokój, z analizy dokumentów wynika jednoznacznie: bezpośrednio pod placówką nigdy nie prowadzono eksploatacji górniczej, a rejon ten chroni specjalny filar.
W środę 8 lipca SRK podpisała w tej sprawie umowę z Wykonawcą. Wyniki z badań geofizycznych metodą mikrograwimetryczną mają być znane do miesiąca.
- To reakcja na deformację nieciągłą powstałą 1 lipca na terenie Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini przy ul. Grunwaldzkiej 107. Dyrekcja placówki poinformowała o zmianach w gruncie w rejonie placu zabaw. Teren niezwłocznie zabezpieczyły służby SRK - podkreśla Mariusz Tomalik, rzecznik Spółki Restrukturyzacji Kopalń.
Co kryje podziemie? Górnictwo wykluczone
Jak dodaje, analiza dostępnej dokumentacji wykazała, że nie stwierdzono eksploatacji węgla kamiennego bezpośrednio pod terenem przedszkola, ze względu na występowanie tam strefy uskokowej.
- Nie prowadzono też płytkiej eksploatacji. Ponadto ustanowiono w tym rejonie filar ochronny dla szkoły znajdującej się w sąsiedztwie, który obejmuje zasięgiem także nieruchomość przedszkola. Oznacza to, że nie ma ryzyka wystąpienia tam deformacji związanej z działalnością górniczą - dodaje rzecznik SRK.