Nie jestem trawą kwiatem ni ptakiem,
Ale uczonym starym bydlakiem.
Świństwo nie jedno mam na sumieniu,
Nadmiar w wygodach, nadmiar w jedzeniu,
A jednak, kiedy pociągnę nosem
I zapach wiosny w nozdrzach poniosę,
Czuję się trawą, kwiatem i ptakiem,
Choć jestem tylko starym bydlakiem.
Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach
Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.