Dziewięćdziesiąt lat schroniska na Skrzycznem

fot: Tomasz Rzeczycki

Schronisko PTTK na Skrzycznem

fot: Tomasz Rzeczycki

Zanim powstał Górniczy Ośrodek Narciarski w Szczyrku, jedynym w miarę reprezentacyjnym obiektem turystycznym było schronisko turystyczne na szczycie góry Skrzyczne. W tym roku mija dziewięćdziesiąt lat od momentu jego zbudowania.

W latach 70. i 80. XX w. Szczyrk był wymarzonym miejscem dla polskich narciarzy. Funkcjonowała tu najrozleglejsza w Polsce sieć kilku wyciągów narciarskich. Patronem budowy Górniczego Ośrodka Narciarskiego (GON) był Eryk Porąbka, w latach 1964-1974 podsekretarz stanu w Ministerstwie Górnictwa i Energetyki, a następnie w latach 1974-1976 prezes Wyższego Urzędu Górniczego. Był on przychylnie nastawiony do rozwoju sportu i turystyki, czego wyrazem była przyznana mu w 1985 r. przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze godność członka honorowego tej organizacji.

Ale GON nie powstał w próżni. Szczyrk był znany turystom z Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego za sprawą góry Skrzyczne, będącej najwyższym szczytem całego Beskidu Śląskiego. To właśnie na tej górze w 1933 r. wzniesione zostało schronisko turystyczne. Przypuszczalnie za sprawą wycieczek na Skrzyczne i do tego schroniska okolice Szczyrku stały się bardziej znane turystom z zagłębia węglowego.

Schronisko początkowo odwiedzane było głównie przez Niemców z Bielska, ze względu na narodowość jego właściciela. Jak wynika z zapisów tuż po drugiej wojnie światowej, obiekt użytkowany był przez Wintersportklub Bielsko. Po zakończeniu niemieckiej okupacji budynkiem zainteresowało się Polskie Towarzystwo Tatrzańskie: najpierw oddział bielsko-bialski, a następnie w 1947 r. oddział górnośląski z Katowic. Pod koniec września 1947 r. centrala PTT przekazała temu oddziałowi dotację na remont zdewastowanego i rozkradzionego budynku. Z zachowanych dokumentów wiadomo, że farby potrzebne przy remoncie sprzedała Fabryka Chemiczna Farby i Lakiery Józef Dąbrowski z Katowic, natomiast drewno zakupiono w tartaku państwowym w Żywcu.

Po zakończeniu prac uroczystość z okazji ponownego otwarcia schroniska odbyła się w czerwcu 1950 r. Prócz turystów brali w niej udział górale i górnicy w strojach galowych. Skąd górnicy? Zapewne stanowili oni część członków oddziału górnośląskiego Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego.

Po zjednoczeniu ruchu turystycznego gospodarzem budynku stało się Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. Kilka lat później schronisko PTTK zyskało towarzysza, gdy w 1958 r. zbudowana została górna stacja kolejki krzesełkowej na Skrzyczne. Potem na szczycie, powyżej schroniska wzniesiony został także Radiowo-Telewizyjny Ośrodek Nadawczy z wysoką wieżą antenową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.