Zamknięta sztolnia generuje koszty

fot: Tomasz Rzeczycki

Budynek obsługi ruchu turystycznego przy szybie Sylwester pozostaje zamknięty do odwołania

fot: Tomasz Rzeczycki

Niedostępna od ponad miesiąca Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach tylko z pozoru wydawać się może obiektem nieczynnym i opuszczonym. W dalszym ciągu prowadzone są w niej przepływy łodziami, z których jednak nie korzysta nikt prócz pracowników obsługujących ten obiekt.

Ostatni turyści przepłynęli łodziami pomiędzy szybem Ewa i szybem Sylwester 31 października. Przez cały październik tarnogórską sztolnię odwiedziło zaledwie 680 osób. Przez cały miesiąc odbyło się 61 przepływów łodziami. To znaczy, że średnio grupa płynąca sztolnią liczyła około jedenastu osób. Z powodu malejącej frekwencji Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, będące właścicielem działek, na których znajdują się szyby Ewa i Sylwester, postanowiło wstrzymać zwiedzanie do odwołania. Podobnie uczyniono w drugim obiekcie należącym do SMZT, czyli w kopalni zabytkowej.

- Tak jak w przypadku kopalni, tak i w sztolni nie odpoczywamy. Są pracownicy, którzy raz, że dozorują obiekt, a dwa wykonują zaplanowane prace na powierzchni. Chodzi o porządkowanie terenu, czyszczenie rynien dachowych z liści, monitoring trasy podziemnej, cykliczne przepływy techniczne, mierzenie poziomu wody, monitorowanie sytuacji na wylocie sztolni - wylicza Grzegorz Rudnicki, członek zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Wszystko to generuje koszty związane m.in. z oświetleniem sztolni na czas prowadzonych tam prac technicznych. Zamknięty został także budynek obsługi ruchu turystycznego przy szybie Sylwester, który udostępniono po zakończonej budowie we wrześniu. Ponieważ wcześniej zdemontowano stojącą obok od lat wiatę przeciwdeszczową, stanowi tu utrudnienie dla osób, które potrzebowałyby się schronić w razie deszczowej czy śnieżnej pogody. Spacerowiczów nie brakuje. Szyby Sylwester i Ewa znajdują się w parku otaczającym Górnośląskie Centrum Rehabilitacji Repty, stąd na ścieżkach obok sztolni spotkać można zarówno spacerujących pacjentów, jak i mieszkańców Tarnowskich Gór.

Sztolnia Czarnego Pstrąga udostępniona została w 1957 r. W tym roku na początku lipca dokonano drugiej w jej dziejach wymiany łodzi wożących turystów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.