Zamknięta kopalniaSaturn\" źródłem energii termalnej?

Pod względem pozyskiwania energii geotermalnej Polska nigdy nie będzie drugą Islandią. Nie znaczy to jednak, że powinniśmy zupełnie zapomnieć o pozyskiwaniu ciepła z wnętrza Ziemi, zwłaszcza na Śląsku.

Dr Zbigniew Małolepszy, z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, od piętnastu już lat przekonuje, że sprawa warta jest zainteresowania. Zdążył już skojarzyć Czeladź z holenderskim miastem Heerlen, gdzie kiedyś fedrowały kopalnie. W Niderlandach ostatnio ruszyła pierwsza instalacja służąca pozyskiwaniu wody do ogrzewania budynków.

Prócz Polski podobnymi inwestycjami zainteresowane są również: Bułgaria, Słowenia, Francja, Belgia i Niemcy. Działa też międzynarodowe konsorcjum projektowe złożone z przedstawicieli samorządów, jednostek naukowo-badawczych i organizacji pozarządowych koordynujących powstawanie poszczególnych inwestycji. W październiku przedstawiciele tego gremium odwiedzili Czeladź.

– To miasto ma wyjątkową lokalizację. Działała tu przed laty kopalnia węgla kamiennego „Saturn”. Na głębokości 210 metrów funkcjonuje obecnie infrastruktura techniczna Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń. Mogliśmy więc zaprosić naszych gości do zjazdu w podziemne czeluście. Niektórzy po raz pierwszy uczestniczyli w takiej wyprawie – mówi dr Małolepszy.

Przedstawiciele konsorcjum projektowego zobaczyli m.in. komory pomp stacjonarnych oraz samo ujęcie wody wypływającej z wyrobisk.

Aby czeladzki pomysł geotermalny urzeczywistnić, trzeba teraz przekonać Komisję Europejską, że się opłaci. Studium wykonalności będzie gotowe najpóźniej w połowie roku. Burmistrz Czeladzi, Marek Mrozowski pokłada duże nadzieje w planach eksploatacji wody.

– Holendrzy mnie przekonali – powiada.

Lecz, czy będzie to tanie grzanie?

Dr Zbigniew Małolepszy wyjaśnia:

– Na początku koszty osiągną poziom najtańszego źródła energii, jakim jest węgiel. A co dalej, zobaczymy. Najważniejsze jednak, że będzie to energia własna, lokalna i czysta, a więc ekologiczna.

Warto przy okazji wspomnieć, że na Górnym Śląsku tylko w samych obszarach górniczych możliwe do pozyskania zasoby ciepła skał są znaczne i według ostatnich szacunków równoważne rocznemu wydobyciu węgla w kopalniach naszego regionu.

– Nie jest obecnie możliwe wykorzystanie całych zasobów energii geotermalnej, lecz ocena ta pokazuje, jak duże ilości ciepła znajdują się pod naszymi stopami w obszarach kopalń węgla kamiennego. Woda z pokładów byłej kopalni „Saturn” ma zaledwie 14 st. C., ale istnieje możliwość podwyższenia tej temperatury do 60 st. C przy zastosowaniu odpowiednich pomp – dodaje dr Zbigniew Małolepszy.

Energia geotermalna może służyć do ogrzewania zarówno dużych obiektów, jak hale produkcyjne, supermarkety bądź baseny kąpielowe, jak i indywidualnych gospodarstw domowych. Wykorzystanie podziemnej infrastruktury zlikwidowanych kopalń w naszym regionie z pewnością ułatwi dostęp do zasobów energii geotermalnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.