Zamieszanie wokół rozporządzenia metanowego. Prezes WUG będzie za nie odpowiedzialny?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Za wnioskiem o jej odrzucenie głosowało 200 posłów, przeciwko było 240 posłów, zaś wstrzymało się 3 posłów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Sejmowa komisja klimatu, energii i aktywów negatywnie zaopiniowała we wtorek wniosek posłów PiS o odrzucenie noweli Prawa geologicznego i górniczego. Projekt przewiduje, że organem odpowiedzialnym za monitorowanie i egzekwowanie przepisów metanowych będzie Prezes WUG.

Projekt trafi teraz do głosowania w Sejmie. Proponowana nowelizacja przewiduje, że to Prezes Wyższego Urzędu Górniczego jest właściwym organem odpowiedzialnym za monitorowanie i egzekwowanie stosowania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1787 w sprawie redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym.

Jak przypomina się w uzasadnieniu, jednym z ważniejszych elementów rozporządzenia metanowego jest pojęcie “właściwego organu“, który będzie odpowiedzialny za monitorowanie i egzekwowanie stosowania tego rozporządzenia, a państwa członkowskie powinny przekazać Komisji Europejskiej nazwy i dane kontaktowe swoich właściwych organów do 5 lutego 2025 r.

W polskim systemie prawnym organ z kompetencjami, nadawanymi przez rozporządzenie PE i Rady (UE), może zostać wskazany tylko w drodze ustawy.

Dlatego, zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Przemysłu taka zmiana Prawa geologicznego i górniczego - umocowanie Prezesa WUG służy najpilniejszemu zastosowaniu rozporządzenia metanowego w Polsce. Dopiero drugi etap wdrażania rozporządzenia, kompleksowy i poddany szerokim konsultacjom publicznym i opiniowaniu, ma finalnie zapewnić stosowanie rozporządzenia w całości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.