Zamek krzyżacki w Człuchowie koło Chojnic

fot: Tomasz Rzeczycki

Zamek w Człuchowie zburzony został pod koniec XVIII wieku. Zachowano tylko wieżę, zaadaptowaną potem na wieżę kościelną

fot: Tomasz Rzeczycki

Szyb wentylacyjny, filary podtrzymujące sklepienie czy też zawał stropu. Z typową dla kopalni terminologią można się spotkać w... zburzonym zamku krzyżackim w Człuchowie koło Chojnic, kilka lat temu udostępnionym do zwiedzania. Jak to możliwe?

Człuchów leży w północnej Polsce przy linii kolejowej Chojnice – Szczecinek. W granicach miasta znajdują się cztery jeziora. Na przesmyku pomiędzy dwoma z nich, tuż przy drodze krajowej nr 25 wznosi się okazała wieża z dobudowaną do niej dawną świątynią. To pozostałość po zamku krzyżackim, którego budowę rozpoczęto po 1312 r. Tak naprawdę Krzyżacy władali nim nieco ponad stulecie, gdyż w 1454 r. przejęty został przez Polaków. W 1793 r. rozpoczęto rozbiórkę zamku. Prócz liczącej 46 metrów wieży pozostały okazałe mury piwniczne i zarys murów dziedzińca. Dobudowany do zamku były kościół jest budowlą wtórną. Pod koniec XX wieku służył krótko jako cerkiew, potem korzystali z niego zielonoświątkowcy, a po desakralizacji stał się siedzibą miejscowego muzeum.

W XXI w. pozostałości zamku, w tym piwnice, zabezpieczono i udostępniono do zwiedzania. Turystom związanym zawodowo z branżą górniczą łatwo będzie odnaleźć w zamkowych piwnicach skojarzenia rodem z kopalni. Poniekąd pokazuje to pewien uniwersalizm tych terminów, które niekoniecznie muszą być przypisane tylko do realiów zakładu wydobywczego.

W zamkowych piwnicach znajdziemy bowiem szyb wentylacyjny w obudowie ceglanej. Prowadził on z najniższej kondygnacji piwnic ku górze. W sąsiedniej piwnicy wzrok przykuwają dwa ceglane filary, kontrastujące z materiałem użytym do budowy murów. Są one wtórne do samych piwnic. Miały one zabezpieczać strop przed zawałem. Taki zawał rzeczywiście w przeszłości nastąpił.

Komu mało górniczych skojarzeń, może zajrzeć na ekspozycję przedmiotów codziennego użytku, prezentowaną w górnej kondygnacji dawnego kościoła, dobudowanego do zamkowej wieży. Wśród eksponatów znaleźć tam można m.in. stare żelazka na węgiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".