Założenia Prawa kosmicznego w konsultacjach

1392356686 polski kosmos

fot: INTERNET

Ale w przyszłości? Kto wie, czy to, co dziś jest artystyczną wizją, jutro nie stanie się faktem...

fot: INTERNET

Stworzenie krajowego rejestru obiektów kosmicznych i kwestie odszkodowań za ewentualne szkody wyrządzane przez takie obiekty ma uregulować nowe Prawo kosmiczne. Założenia do projektu ustawy resort gospodarki przesłał do konsultacji.

Jak podkreśla się w uzasadnieniu założeń, Polska wykształciła własny sektor kosmiczny, który zdobył duże doświadczenie, ma realne osiągnięcia i poważny potencjał rozwojowy. Zwraca się też uwagę, że przystąpienie kraju do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w 2012 r. otwiera dla polskich firm i ośrodków związanych z sektorem nowe możliwości, a z drugiej strony coraz szybciej rośnie u nas zapotrzebowanie na produkty i usługi wykorzystujące np. techniki satelitarne.

W projekcie wskazano, że w momencie przyjęcia Polski do ESA globalne nakłady związane z rozwojem sektora kosmicznego rosły szósty rok z rzędu, a związany z nim rynek stał się jednym z najnowocześniejszych i najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów w krajach wysoko rozwiniętych.

W zakresie prawa kosmicznego obecnie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obowiązuje prawo europejskie i międzynarodowe. Brak jest natomiast krajowej regulacji dotyczącej działalności kosmicznej.

Potrzebę stworzenia odpowiedniej regulacji uzasadnia się koniecznością wykonania przez Polskę zobowiązań wynikających z podpisanych międzynarodowych traktatów o przestrzeni kosmicznej.

Zakładają one regulację przez prawo krajowe m.in. zasad wyrażania zgody na działalność własnych podmiotów w przestrzeni kosmicznej, reguł prowadzenia krajowego rejestru obiektów kosmicznych i zagadnień dotyczących odpowiedzialności państwa oraz kwestii odszkodowawczych.

Takim rejestrem - według projektu - ma być Krajowy Rejestr Obiektów Kosmicznych. RP ma go prowadzić dla obiektów wypuszczanych w przestrzeń kosmiczną przez polskie podmioty publiczne i prywatne, prowadzące działalność na terytorium kraju.

Zgodnie z obowiązującym prawem międzynarodowym Polska - jako państwo wypuszczające i państwo rejestracji - ponosi odpowiedzialność międzynarodową za działalność w przestrzeni kosmicznej podmiotów, które zarejestrowały swoje obiekty w Krajowym Rejestrze Obiektów Kosmicznych. W świetle regulacji międzynarodowych - niezależnie od tego czy obiekt kosmiczny jest własnością podmiotu publicznego czy prywatnego - Polska posiada pełną jurysdykcję nad nim oraz nad znajdującą się na jego pokładzie załogą, odpowiadając za zgodność ich działań z odpowiednimi regulacjami krajowymi i międzynarodowymi.

Informacje zawarte w rejestrze będą podstawą do uznania kraju za państwo wypuszczające i rejestrujące obiekty kosmiczne, a co za tym idzie do pociągnięcia go do odpowiedzialności za ewentualne wyrządzone przez nie szkody.

Ustawa ma więc wprowadzić obowiązek płacenia przez RP odszkodowań za straty wyrządzone przez polski obiekt kosmiczny w różnych sytuacjach. Wypuszczenie obiektu kosmicznego przez podmiot prywatny - zgodnie z nową regulacją - będzie podlegało ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej. Zwolnione z niego będą obiekty, których celem będzie działalność na rzecz interesu publicznego, nauki, badań lub edukacji. W tym wypadku pełną odpowiedzialność poniesie Skarb Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.