Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.  

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W lutym br. doszło do pikiety pod PG Silesia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.  

Zawarte w grudniu ub.r. porozumienie pomiędzy zarządcą sądowym PG Silesia, stroną związkową, stroną rządową reprezentowaną przez Ministra Energii oraz właścicielem kopalni, czyli spółką Bumech zakłada, że kopalnia Silesia przejdzie w dzierżawę Bumechu, a górnicy zachowają miejsca pracy. Miało stać się to właśnie w pierwszej połowie marca br.

- Ministerstwo Klimatu i Środowiska wciąż nie podjęło kluczowej decyzji, a czas na przeniesienie koncesji upłynął w zasadzie 2 marca. Nie znam powodów, dla których ta sytuacja się utrzymuje. Załoga podejmuje każdego dnia pracę. Do uruchomienia nowej ściany brakuje nam 170 m. Prace przygotowawcze trwają – powiedział dziennikarzowi portalu nettg.pl Tomasz Szpyrka, przewodniczący ZZ kadra w PG Silesia.  

Wspomniał także o tym, że na razie nie ma możliwości prawnych, aby alokować załogę Silesii. Jest w tej sprawie projekt ustawy, ale proces legislacyjny  - jak się wyraził - może potrwać jeszcze kilka miesięcy.

Potwierdził też, że pracownicy otrzymali przelewy w wysokości 3500 zł netto tytułem wynagrodzenia. Kolejne transze zarządca sadowy ma wypłacać sukcesywnie, jeśli tylko na koncie spółki pojawiać się będą środki finansowe.

Związek Zawodowy Solidarność wzywał do respektowania grudniowego porozumienia i dialogu.

Przypomnijmy, że w połowie lutego Bumech informował  o zarejestrowaniu przez Solidarność spółki, która miała przejąć działalność Silesii, co związkowcy tłumaczyli jako próbę ratowania kopalni. Marcin Sutkowski, główny akcjonariusz spółki Bumech, zarzucił związkowcom przygotowywanie wrogiego przejęcia kopalni Silesia.

W lutym zarządca sądowy wręczył także kilkunastu osobom wypowiedzenia, mimo że postanowienia zawarte w grudniowym porozumieniu nie przewidywały takiej możliwości. Pytany przez nas główny akcjonariusz Bumechu Marcin Sutkowski stwierdził: Z tego co wiem, wdrażane są drobne, nieznaczne korekty zatrudnienia. I jest to w kompetencji zarządcy sądowego.

Dodał także, iż plan Bumechu jest taki, by w ciągu trzech lat dokończyć łatwo dostępne zasoby i zakończyć działalność kopalni, ale jednocześnie przygotować intensywny program reindustrializacji. Dodał, że firma ma plany tworzenia magazynów energii, geotermii, a także zaangażować się w branżę obronną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.

Resort doda przepisy dotyczące podziemnych składowisk do Prawa geologicznego i górniczego

Przeniesienie regulacji dotyczących składowania odpadów pod ziemią z rozporządzenia do Prawa geologicznego i górniczego, a także ich uaktualnienie - zakłada projekt nowelizacji ustawy, który został we wtorek opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi o ustawy projekt nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz ustawy o odpadach, przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Hałda Pokój - o co chodzi w tym konflikcie? Wyjaśnia SRK

Kto i co wiedział na temat hałdy Pokój? Szczegółowo wyjaśniamy. Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej była konieczna. To bezsprzeczny wniosek płynący z wielu stron. Takie działanie to proces opierający się na ścisłej współpracy z miastem, w którym taka hałda się znajduje. Tak było i w tym przypadku, odkąd SRK przejęła obiekt - czytamy w informacji SRK.

Elektrownie węglowe na maksymalnych obrotach. Powodem kryzys energetyczny w Indiach

Indie nakazały ponad 100 elektrowniom węglowym pracę z maksymalną wydajnością od 1 października do końca roku – informuje Reuters.