Załoga kopalni Chwałowice będzie przebadana na obecność koronawirusa

fot: ARC

Do tej pory w Polsce zanotowano już 61 przypadków zarażenia koronawirusem

fot: ARC

Cała ok. 2,8-tysięczna załoga rybnickiej kopalni Chwałowice będzie przebadana na obecność koronawirusa - zdecydował wojewoda śląski. Dotychczas przetestowano kilkuset pracowników tej kopalni - łącznie zakażonych jest tam obecnie 106 osób. Kolejne badania rozpoczną się we wtorek.

Jak poinformowała w poniedziałek, 3 sierpnia, rzeczniczka wojewody Alina Kucharzewska, decyzja o przebadaniu kolejnych pracowników rybnickiego zakładu to następstwo badań przesiewowych wykonanych w miniony piątek - wśród 318 testowanych osób, potwierdziły one 40 zakażeń.

Wcześniej przetestowano całą załogę innej kopalni Polskiej Grupy Górniczej - Bielszowice w Rudzie Śląskiej, gdzie zakażonych jest obecnie 453 górników. W poniedziałek są tam prowadzone kolejne testy - mają one potwierdzić, czy choroba nie rozwinęła się u osób, które wcześniej miały wyniki ujemne. W innej kopalni PGG - Marcel w Radlinie - zachorowało dotąd 56 osób.

Ogółem w Polskiej Grupie Górniczej od początku epidemii zakażonych zostało 2641 pracowników (od niedzieli wzrost o 10), z których ok. 72 proc. (1925 osób) to ozdrowieńcy. Choruje 716 pracowników, a 919 jest w kwarantannie.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej w poniedziałek przybył jeden nowy przypadek zakażenia - w kopalni Budryk w Ornontowicach. Od początku epidemii w kopalniach JSW koronawirusem zaraziło się 4055 osób, a wyzdrowiały 3954 (97,5 proc.). 43 pracowników JSW jest nadal w kwarantannie. Choruje 101 górników.

W prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach do poniedziałku zanotowano 276 przypadków SARS-CoV-2. Wyzdrowiało 46 osób, a nadal choruje 230 - od soboty nie przybyło nowych przypadków. 121 pracowników zakładu przebywa w kwarantannie.

Jak wynika ze statystyk kopalń, z wirusem SARS-COV-2 zmaga się obecnie 1047 górników - 716 z PGG, 230 z kopalni Silesia i 101 z JSW.

Łącznie od początku epidemii koronawirusem zakaziło się ponad 7,5 tys. górników z PGG, JSW, spółki Węglokoks Kraj (gdzie wszyscy już wyzdrowieli) oraz prywatnej kopalni Silesia. Dotąd wyzdrowiało przeszło 6,5 tys. pracowników kopalń, czyli ok. 85 proc. wszystkich zakażonych.

Według danych sanepidu, w woj. śląskim - gdzie odnotowano najwięcej w kraju zakażeń - koronawirusa wykryto u 16 718 osób (w poniedziałek poinformowano o 146 nowych przypadkach zakażenia w regionie, nie tylko wśród górników), z których 395 zmarło. W regionie wyzdrowiało 14 137 osób, czyli ponad 84,5 proc. wszystkich zakażonych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.