Załoga KHW przechodzi na system wynagradzania PGG

fot: Maciej Dorosiński

Piotr Bienek, szef Solidarności w ruchu Śląsk, podkreślał, że kopalnia jest przygotowana do bezpiecznego fedrowania

fot: Maciej Dorosiński

Po zakończeniu wtorkowych (28 lutego) rozmów o fuzji PGG z KHW, Piotr Bienek, lider Solidarności z KHW powiedział dziennikarzom, że ma nadzieję, że została ustalona treść porozumienia społecznego.

- Nasze propozycje zostały zaakceptowane przez Ministerstwo Energii i zarząd PGG. Negocjowało się trudno, ale naszym zdaniem obecne zapisy dają większą możliwość ochrony naszym pracownikom. Porozumienie daje też szansę dwóm kopalniom (Wieczorek i ruch Śląsk – przyp. red.) na dalsze funkcjonowanie. To jest dla nas bardzo ważne, żeby nie zamykać tego tematu - ujawnił.

Lider „S” w KHW potwierdził, że załoga spółki przechodzi na system wynagradzania Polskiej Grupy Górniczej.

- Zawarliśmy porozumienie, które połamało nam trochę kości. Na dzisiaj tyle udało się uzyskać, czeka nas jeszcze akceptacja wszystkich organizacji KHW, bo niektóre związki podpisały poprzednie porozumienie. Wszystko będzie teraz zależało od tych organizacji – tłumaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.