Załodze udało się skutecznie obronić przed marcowym atakiem epidemii koronawirusa
fot: Kajetan Berezowski
Załoga kopalni Halemba skutecznie broniła się przed koronawirusem. Teraz realizuje harmonogram robót. Na zdjęciu górnicy z Oddziału G2
fot: Kajetan Berezowski
W trudnych warunkach zagrożeń naturalnych wykonują swoje zadania górnicy ruchu Halemba kopalni zespolonej Ruda. Po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa załoga wznowiła eksploatację pokładów: 402 oraz 414/1 ścianą 7a oraz ścianą 4. Wydobycie węgla prowadzone jest na dotychczasowym planowanym poziomie.
– W czasie przestoju utrzymywaliśmy eksploatację dwoma ścianami w systemie dwuzmianowym. Ze względu na szeroko pojętą profilaktykę. Zagrożenia pożarowe i metanowe są dla nas codziennością. Kontrola wyrobisk poprzez wyspecjalizowanych pracowników Działu Wentylacji, wyposażonych w specjalistyczny sprzęt do rozpoznawania zagrożeń naturalnych, pozwala w sposób bezpieczny prowadzić ruch kopalni. Po przestoju ruszyliśmy dużym tempem. Nie spodziewamy się żadnych większych zaburzeń geologiczno-górniczych w wybieranych ścianach – zwraca uwagę Maciej Trzcionka, główny inżynier ds. wentylacji.
Realizują harmonogram
Ze względu na spore zagrożenie pożarem endogenicznym, w okresie ograniczenia ruchu kopalń węgla kamiennego, załoga Halemby likwidowała ścianę 3 w pokładzie 414/1 w partii H. Trwały także prace w dwóch drążonych przodkach. Roboty wstrzymano jedynie w trzech przodkach drążonych przez firmy zewnętrzne.
– Realizujemy harmonogram robót zakładający dużą koncentrację wydobycia. Skupiamy się właśnie na uruchomieniu ściany 1c w pokładzie 405 w partii L. Chodzi o rejon dziewiczy. Charakteryzuje się on dużą miąższością pokładu od 4,2 m do 4,5 m oraz wysokimi parametrami jakościowymi węgla. Do 2030 r. przewidziano w tej partii eksploatację 6 ścian, z których planowane całkowite wydobycie powinno wynieść 7,6 mln t węgla energetycznego o bardzo dobrych parametrach jakościowych. Mamy nadzieję na realizację tych ambitnych planów. Obecnie w rejonie pokładu 405 trwa operacja przelokowania kombajnów chodnikowych w celu rozcięcia i udostępnienia nowych frontów eksploatacyjnych – dodaje Grzegorz Stanik, kierownik działu górniczego.
Rejony 405, 410, 411, 415, 416 i 402 są dla Halemby kluczowe. Przy czym rejony 410 i 411 są, podobnie jak 405, rejonami dziewiczymi. Na razie wiadomo o nich tylko tyle, że zalegające tam złoże charakteryzuje się wysokimi parametrami jakościowymi, jak również wysokimi zagrożeniami naturalnymi – III najwyższy stopień zagrożenia tąpaniami oraz IV kategoria zagrożenia metanowego – jednakże same ściany będą wysokie, od trzech metrów wzwyż, dlatego warto zainwestować w te pokłady.
Należy w tym momencie przypomnieć, że niewiele ponad rok temu, w trakcie prowadzenia rozcinki pokładu 405/1 w partii L, na poziomie 1030 m ruchu Halemba doszło do samozapalenia się węgla. Jest to pokład położony w filarze uwolnionym po byłej elektrowni Halemba, w obszarze przygranicznym pomiędzy sąsiadującymi z sobą ruchami Halemba i Bielszowice. Jedynym ratunkiem było otamowanie całego rejonu tego pokładu. Od strony ruchu Halemba zadanie zostało zrealizowane za pomocą korka wodnego przeciwwybuchowego w przekopie nr 2 do pokładu 405/L. Z kolei od strony ruchu Bielszowice dwoma tamami izolacyjnymi przeciwwybuchowymi ze spoiw mineralnych. Do tego rejonu cały czas wtłaczano wodę, której podano ponad 7 tys. m sześc. Udało się. W lutym br. nastąpiło zbicie drążonego chodnika ścianowego badawczego 2c do zaizolowanej jego części oraz penetracji i przywróceniu wentylacji zarówno w nim, jak i w dowierzchni badawczej 1c, aż do stwierdzonego miejsca obwału po pożarze.
Halemba rozwija komunikację dołową
Aby móc zrealizować wszystkie przedsięwzięcia, konieczna jest również rozbudowa podziemnej sieci komunikacyjnej. W Halembie już dziś jest ona bardzo dobrze rozwinięta. Liczy sobie ponad 60 km tras kolejek podwieszanych. Można bezpiecznie przemieszczać się z poziomu 830 na 1030 kolejkami podwieszanymi, a nawet przeprawić się w razie potrzeby na sąsiedni ruch Bielszowice. W sumie ruch Halemba liczy sobie prawie 100 km wyrobisk, łącznie z drogami wentylacyjnymi.
– Rozwijamy komunikację dołową. Pomyśleliśmy o wprowadzeniu taśmociągów przystosowanych do jazdy ludzi. Pierwszy ruszy już w październiku. Będzie transportował załogę z rejonu 405 pod szyb na dystansie 1,5 km. Chcąc uzyskać lepsze wyniki ekonomiczne, taka inwestycja jest niezbędna. Rejon 405 jest oddalony o ponad 5 km od szybu zjazdowego. Rejony 410 i 411 są z kolei zlokalizowane dość blisko szybu – opisuje Piotr Kowalski, kierownik robót górniczych.
Przypomnijmy, że ruch Halemba kopalni Ruda wydobywa obecnie ok. 7,5 tys. t węgla na dobę. To jeden z zakładów, któremu udało się skutecznie obronić przed marcowym atakiem epidemii koronawirusa. Odnotowano jedynie 6 przypadków zakażenia. Ponadto kilkunastu pracowników ekspedycji kolejowej musiało przejść dwutygodniową kwarantannę.
– Nie czekając na odgórne decyzje, śmiało wprowadziliśmy już w marcu bardzo restrykcyjne środki ochrony. Unikaliśmy zatłoczenia łaźni, nadszybia i podszybia. Ludzie nie kumulowali się w jednym czasie w tych samych miejscach. Podobnie przed zjazdem. Oddziały gromadziły się w różnych miejscach, żeby przeciwdziałać kumulacji na podziale. Z kolei drogi dojścia na nadszybia i pomosty wejściowe zostały oznaczone liniami, aby górnicy zajmowali bezpieczne odległości, co najmniej 1,5 m od siebie. Przyjęliśmy zasadę, że za jednym razem klatka szybowa może zabrać nie 22 osoby, a tylko 10. Załoga zajmuje miejsca w dwóch rzędach, ustawiając się plecami do osi klatki szybowej i plecami do siebie. W działania związane z odkażaniem pomieszczeń i urządzeń zaangażowani są również pracownicy Działu Wentylacji, a także służby ochrony zakładu. Jak widać, nasze działania przyniosły pozytywny rezultat – wskazuje Grzegorz Fijak, naczelny inżynier ruchu Halemba i zastępca kierownika ruchu zespolonej kopalni Ruda.
W wielu działach ruchu Halemba zorganizowano pracę naprzemienną, tak żeby pracownicy nie mieli ze sobą styku na co dzień. W tym reżimie pracowało także ścisłe kierownictwo kopalni. Większość tych obostrzeń wciąż na Halembie obowiązuje! Na każdej zmianie prowadzona jest dezynfekcja pomieszczeń oraz dróg dojściowych, po których przemieszcza się załoga.