Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 724.05 USD (-0.55%)

Srebro

86.30 USD (-0.80%)

Ropa naftowa

105.07 USD (+0.73%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.50 USD (+0.08%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 724.05 USD (-0.55%)

Srebro

86.30 USD (-0.80%)

Ropa naftowa

105.07 USD (+0.73%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.17%)

Miedź

6.50 USD (+0.08%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Zalet wynikających z uprawiania sportów walki jest bardzo wiele. Co je łączy? Praca nad własnym charakterem

1596101734 krzewina kamil

fot: Archiwum domowe

Kamil Krzewina - brązowy medalista MŚ i zdobywca Pucharu Polski trenuje obecnie pod skrzydłami Tornado Team Świętochłowice pod kierunkiem trenera Adama Brysza

fot: Archiwum domowe

Kamil Krzewina, ratownik z rudzkiej kopalni Halemba, po zakończonej szychcie wyjeżdża klatką na powierzchnię i czym prędzej spieszy do drugiej klatki. Pomyślałby kto, że tłucze nadgodziny. Nic bardziej mylnego. Ta druga klatka to po prostu ring, na którym stacza walki. W swej ulubionej dyscyplinie MMA sięgnął już po Puchar Polski. 

Kiedyś ktoś zapytał Kamila, którą ze sztuk walki uprawia. Odpowiedział krótko: wszystkie.

– To jest po prostu taka dyscyplina, że należy trenować dosłownie wszystkie sztuki walki. Bo w MMA dozwolone są wszystkie chwyty i uderzenia. Przepisy zakazują jedynie gryzienia rywala – opowiada Kamil.

MMA, czyli z angielskiego mixed martial arts, cechuje duża dowolność stosowanych technik. Z drugiej jednak strony zawodnicy zobowiązani są do minimalizowania ryzyka obrażeń ciała. Żeby było ciekawiej, MMA wcale nie jest dyscypliną młodą. Jej historia zaczęła się od pankrationu w starożytnej Grecji, gdzie organizowano walki łączące w sobie zapasy i pięściarstwo. Współczesne MMA sięga swą historią do lat dwudziestych ub. stulecia. Wówczas znana była dyscyplina nazywana vale tudo. Ale dopiero w pierwszej połowie lat 90. w USA zorganizowano oficjalny turniej MMA i zdefiniowano przepisy. 

W stójce i w parterze
Rywalizacja toczy się zarówno w stójce, jak i parterze. W typowych walkach MMA dozwolone są rzuty, ciosy pięściami, kopnięcia, dźwignie, duszenia. Zabronione są natomiast techniki stwarzające znaczne niebezpieczeństwo dla zdrowia zawodników. Uderzenia w okolice oczu i krtani, uderzenia głową, ciosy w kręgosłup, stosowanie dźwigni na stawy lub też wykonywanie rzutów skutkujących upadkiem rywala na głowę nie wchodzą w grę. Obszarem walki może być mata zapaśnicza albo tzw. oktagon otoczony siatką o wymiarach 6 m x 6 m.

MMA jest dyscypliną widowiskową właśnie dlatego, że łączy w sobie elementy wielu sztuk walki. Zawodnicy ju-jitsu są lepsi w parterze, zapaśnicy doskonale spisują się w stójce, bokserzy świetnie uderzają, a zapaśnicy potrafią wygrać walkę dzięki opanowanym do perfekcji chwytom. Każda walka jest wyjątkowa.

– Kiedy byłem małym chłopcem, sam nie wiedziałem, którą dyscyplinę wybrać, bo wszystkie mi się bardzo podobały – przyznaje Kamil.

Taekwondo wywodzi się z Korei. W tym sporcie dozwolone są uderzenia rękami i nogami. Brazylijskie ju-jitsu bardzo przypomina judo. Rywale na macie mogą się podduszać i stosować dźwignie. Z kolei karate dopuszcza zadawanie ciosów za pomocą nóg i rąk. Judo stawia na spryt, szybkość i zwinność. W aikido trzeba potrafić połączyć oddech z ruchem, w celu uzyskania odpowiedniej energii. Dyscyplina ta polega na wykonywaniu uników, zasłon, dźwigni i rzutów. Ich płynność, precyzja i skuteczność sprawiają, że dobrze wyszkolony aikidoka potrafi poradzić sobie nawet z kilkoma przeciwnikami naraz. Podstawą obrony jest zejście z linii ataku poprzez zwrot lub całkowity obrót ciała. Aikidoka nie przeciwstawia się ciosom napastnika, lecz unika uderzeń, wykorzystując ich naturalną siłę do pozbawienia przeciwnika równowagi. Wreszcie kick-boxing – sport łączący kopnięcia z różnymi technikami boksu.

– Ja przewrotnie postawiłem na zapasy. Z perspektywy czasu uważam, że był to dobry wstęp do MMA. Szło mi nieźle, nawet otarłem się o podium podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Po pewnym czasie pomyślałem, że przyszedł już czas najwyższy na walki wręcz. Wybrałem kick-boxing. Chodzi o K-1 – walkę na ringu trwającą 3 razy po 3 minuty lub 5 razy po 3 minuty. Formuła zezwala na wszystkie techniki bokserskie, kopnięcia, a nawet ciosy kolanami, bez względu na ich wysokość. Zabronione są jedynie uderzenia łokciami. Kick-boxing rozwija wszystkie grupy mięśni i podnosi kondycję całego ciała. Pomaga również panować nad stresem i zwiększyć pewność siebie – podkreśla sportowiec. 

Praca nad własnym charakterem
Zalet wynikających z uprawiania sportów walki jest bardzo wiele. Co je łączy? Praca nad własnym charakterem. Szacunek dla drugiej osoby, wytrwałość, uczciwość, odwaga i samokontrola – te cechy muszą dominować u zawodnika.

– Kto nie chce się podporządkować przepisom, brakuje mu dobrego wychowania i samodyscypliny, musi poszukać sobie innych zainteresowań – wskazuje Kamil.

Ratownik z rudzkiej Halemby przyznaje, że trudniejszym zadaniem było dla niego pogodzenie sportu z pracą zawodową. Trenować trzeba sześć razy w tygodniu, a także poświęcać czas na odnowę biologiczną.

– Najtrudniejszy jest okres przygotowawczy do zawodów lub walk. Dieta i trening. Na dobę przed walką ograniczam przyjmowanie wody, żeby waga się zgadzała. Po walce muszę jak najszybciej powrócić do normalnego trybu życia. Z drugiej strony trzeba się pilnować, bo łatwo jest utracić formę – wyjaśnia.

Ubiegły rok był dla Kamila wyjątkowy. Na Mistrzostwach Świata we Włoszech sięgnął po brązowy medal. Poza tym:

– Miałem awanse zawodowe, troszeczkę więcej obowiązków spadło na mnie w kopalni. Zostałem ratownikiem górniczym, z czego bardzo się cieszę. Stoczyłem ponadto pierwszą walkę zawodową, co dało mi wymarzony debiut i wynik 1-0. W grudniu niestety uznałem wyższość przeciwnika i wyskoczyło 1-1, lecz nie poddaję się. Zostałem przecież reprezentantem kraju na Mistrzostwach Świata MMA federacji WMMAF Poland. Jestem z tego bardzo dumny. Poza tym największą dumę i radość dało mi małżeństwo oraz narodziny syna. Mam nadzieję, że w przyszłości pójdzie w moje ślady. Chcę oddać się startom zawodowym, zajść bardzo wysoko, ale nie kosztem rodziny – opowiada o sobie Kamil Krzewina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.