Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.16 PLN (+1.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-0.07%)

ORLEN S.A.

129.18 PLN (+0.22%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

20.90 PLN (-0.76%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 193.35 USD (+0.68%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.30 USD (-0.60%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.16 PLN (+1.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-0.07%)

ORLEN S.A.

129.18 PLN (+0.22%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

20.90 PLN (-0.76%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 193.35 USD (+0.68%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.30 USD (-0.60%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zakupy świąteczne będą droższe o ok. 3 proc. od ubiegłorocznych

Wielkanoc newseria

fot: Newseria

Niektóre produkty, bez których nie wyobrażamy sobie Wielkiej Nocy, są nawet o 30 proc. droższe

fot: Newseria

Koszyk podstawowych wielkanocnych zakupów będzie droższy średnio o ok. 3 proc. wobec 2023 r. - przewidują autorzy raportu Indeks cen w sklepach detalicznych. Podali, że najbardziej zdrożeją dodatki spożywcze, wyższe będą też ceny ryb, mięsa, wędlin i nabiału; stanieją natomiast owoce.

Autorzy opublikowanego w środę raportu Indeks cen w sklepach detalicznych UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito prognozują, że podstawowe zakupy zdrożeją przed świętami średnio o ok. 3 proc. rok do roku i będzie to mniej znacząca różnica niż zanotowana rok wcześniej, kiedy podwyżki w szczycie inflacji przekraczały 20 proc. rdr.

Najbardziej pójdą w górę ceny dodatków spożywczych, takich jak keczup, majonez, musztarda (12,1 proc. rdr), słodyczy i deserów (10,5 proc.) oraz chemii gospodarczej (9,4 proc.). Ryby, mięso, wędliny i nabiał podrożeją odpowiednio o: 2,7 proc., 2,5 proc., 1,7 proc. i 0,4 proc. rdr - podano w raporcie. Przewidywana jest niewielka, 1,4-proc. podwyżka cen używek. Natomiast owoce stanieją o 0,1 proc. w ujęciu rocznym.

Jak poinformowali autorzy opracowania, w lutym podstawowe produkty zdrożały średnio o 3,9 proc. rdr, styczniowe podwyżki sięgnęły 4,9 proc., a grudniowe 5,6 proc. rdr. Autorzy raportu prognozują, że w marcu utrzyma się trend spadkowy i ceny w sklepach wzrosną maksymalnie o ok. 3 proc. rok do roku.

Rok temu, w epicentrum inflacji, wzrost przekraczał 20 proc. rdr. Teraz nic dramatycznego nie powinno się wydarzyć. Niepokój budzi tylko zapowiedź powrotu do normalnej stawki VAT na niektóre artykuły żywnościowe. Może ona zachęcić retailerów do podniesienia cen jeszcze w marcu, żeby potem, na początku kwietnia, z sukcesem je obniżyć i szeroko komunikować, że w danej sieci handlowej produkty nie drożeją, a wręcz tanieją - stwierdzili analitycy UCE Research.

Zwrócili uwagę, że podobnie było podczas wprowadzania zerowego VAT-u. Wówczas sklepy sztucznie na chwilę podnosiły ceny, żeby potem pokazać, że je tną o stawkę ww. podatku. Jednak sprawa w tej kwestii nie jest do końca przesądzona - przekazali.

Jak zauważyła Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW, okres przedświąteczny sprzyja podwyższaniu cen, jednak doświadczenia sprzed Bożego Narodzenia ub.r. pokazują, że konsumenci nie zaakceptują takich praktyk, co powstrzyma sklepy przed wprowadzeniem znacznych podwyżek.

- Wysoki wzrost cen przed ostatnimi świętami doprowadził do tego, że konsumenci wystawili czerwoną kartkę sklepom, co przełożyło się na zmniejszony popyt oraz kiepskie wyniki sprzedaży. Tym razem sklepy raczej nie będą skłonne do takich działań. Ewentualne podwyżki będą zapewne mniej rzucały się w oczy, np. poprzez pozostawienie tego samego poziomu ceny przy zmniejszonym opakowaniu lub pojemności - podsumowała Motylska-Kuźma.

Analitycy UCE Research przewidują, że czynnikiem powstrzymującym wzrost cen będzie też wojna cenowa między dyskontami, w których większość Polaków robi zakupy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Dziesiątki milionów na rozwój sosnowieckiej edukacji

Sosnowiec rozpoczyna modernizację pracowni zawodowych w szkołach. Tym razem miasto rozbuduje infrastrukturę w sześciu budynkach. Ponad 13 mln zł będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. To kolejna cześć planu na rozwój sosnowieckiej oświaty.