Zakontraktowano już blisko 60 proc. Funduszu Sprawiedliwej Transformacji

fot: Maciej Dorosiński

KPO to program, z którego Polska ma otrzymać 59,82 mld euro

fot: Maciej Dorosiński

W programach regionalnych, korzystających z europejskiego mechanizmu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST), zakontraktowano już blisko 60 proc. jego alokacji - wynika z informacji resortu funduszy i polityki regionalnej.

Europejski Mechanizm Sprawiedliwej Transformacji (Just Transition Mechanism - JTM), który odpowiada na wyzwania społeczne i gospodarcze w europejskich regionach górniczych, w Polsce został umieszczony w regionalnych programach regionów węglowych: z największym udziałem w woj. śląskim, a dalszym w woj. dolnośląskim, łódzkim, małopolskim oraz wielkopolskim.

We wtorek obradowała sejmowa podkomisja stała ds. sprawiedliwej transformacji. Jednym z punktów była informacja Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej nt. realizacji programów wykorzystujących FST. Przygotował ją dyrektor departamentu programów regionalnych w MFiPR Piotr Zygadło

Wcześniej wiceszef tego resortu Jacek Karnowski m.in. potwierdził, że w toku prac nad kolejną perspektywą finansową okazało się w projektowanych rozwiązaniach, że m.in. FST ma zniknąć. Karnowski zaakcentował jego wagę tym bardziej, że jak zaznaczył, realizacja finansowanych przez niego programów zdecydowanie przyspieszyła.

- Szczególnie nas cieszą takie projekty, które widzą przede wszystkim przekwalifikowanie pracowników, stworzenie nowych miejsc pracy - zadeklarował.

Dyrektor Zygadło przekazał, że we wszystkich ogłoszonych dotąd naborach FST pokrycie sięga 73 proc. jego alokacji (we wnioskach, które przeszły już ocenę).

- Jeżeli chodzi o kontraktację, to mówimy już o ponad 50 proc., blisko 60 proc. alokacji przeznaczonej dla Polski. Te liczby napawają nas dużym optymizmem. Jest to tak samo dobry wynik, albo nawet w niektórych województwach lepszy, niż w pozostałych dwóch funduszach, które są umieszczone w programach regionalnych (EFRR i EFS+ - PAP) - powiedział dyrektor.

- Natomiast, co nas może martwi, to jest poziom płatności, a więc wskaźnik świadczący o gotowości wybranych projektów do realizacji. To jest 8 proc. alokacji: we wnioskach o płatność pojawiło się 1,2 mld zł. Do zakontraktowania pozostaje 6,6 mld zł - zaznaczył.

Dodał, że najwyższe wskaźniki kontraktacji w ujęciu procentowym są kolejno: w województwach wielkopolskim, śląskim, małopolskim i dolnośląskim.

W woj. dolnośląskim w podpisanych umowach jest 50 proc. środków FST, a we wnioskach o płatność 11 proc. W woj. łódzkim kontraktacja wynosi 42 proc., a we wnioskach o płatność 3 proc. W woj. małopolskim kontraktacja to 61 proc. alokacji, a wnioski o płatność 15 proc. Woj. śląskie ma kontraktację 64 proc. i 8 proc. we wnioskach o płatność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.