Zakończyła się akcja ratownicza w kopalniach Szczygłowice i Knurów
Przypomnijmy, tego feralnego dnia, zawalił się szyb wentylacyjny kopalni Szczygłowice, który obsługiwał też wentylację w sąsiedniej kopalni Knurów. Na skutek tragedii wstrzymano wydobycie na części ścian.
- Po katastrofie inspektorzy Okręgowego Urzędu górniczego w Gliwicach, którzy przeprowadzili kontrole miejsca katastrofy, zalecili wybudowanie specjalnych tam, które miały na celu zmienienie cyrkulacji powietrza w zagrożonych pokładach – powiedziała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzecznik prasowa Wyższego Urzędu Górniczego.
- Przez ostatni tydzień górniczy ratownicy wznieśli 4 tamy na kopalni Szczygłowice – po jednej na poziomach 350 i 450 metrów oraz 2 tamy na poziomie 650. W Knurowie wzniesiono zaś tamę na poziomie 550 metrów – podkreśliła Tomaszewska.
Po otamowaniu, w piątek 12 września inspektorzy OUG w Gliwicach zaczęli kontrolę wyrobisk w rejonie zakończonej akcji w KWK Knurów.
Tym samym możliwe było zakończenie akcji ratowniczej oraz wznowieni prac na zamkniętych wcześniej ścianach.
W kopalni Szczygłowicach kontrole stanu wentylacji odbędą się w poniedziałek, 15 września.
Zakończenie akcji ratowniczej umożliwiło też ponowne rozpoczęcie wydobycia z wykluczonych wcześniej ścian.