Zakończono ładowanie paliwa jądrowego do reaktora czwartego bloku w elektrowni w Mochovcach
Zakończono ładowanie paliwa jądrowego do reaktora czwartego bloku w elektrowni w Mochovcach - poinformowała w poniedziałek spółka Słowackie Elektrownie. Po uruchomieniu reaktora Słowacja będzie miała w miksie energetycznym 77,7 proc. energii z atomu; to jeden z najwyższych wskaźników na świecie.
fot: Pixabay.com
Uruchomienie pierwszego bloku na Słowacji przewiduje się na kwiecień 2032 roku (zdjęcie ilustracyjne)
fot: Pixabay.com
Zakończono ładowanie paliwa jądrowego do reaktora czwartego bloku w elektrowni w Mochovcach - poinformowała w poniedziałek spółka Słowackie Elektrownie. Po uruchomieniu reaktora Słowacja będzie miała w miksie energetycznym 77,7 proc. energii z atomu; to jeden z najwyższych wskaźników na świecie.
Napełnianie prętów paliwowych rozpoczęto 29 czerwca, a proces zakończono 3 lipca br. Po zakończeniu operacji ładowania paliwa zostaną przeprowadzone testy związane z bezpieczeństwem, zakończony zostanie montaż reaktora i dalsze próby niezbędne do osiągnięcia pierwszej kontrolowanej reakcji rozszczepienia. Następnie rozpoczną się testy sprawdzające właściwości strefy aktywnej reaktora.
Po pozytywnych wynikach, w kolejnej fazie uruchomienia moc bloku będzie stopniowo zwiększana. Dopiero przy 20 proc. swojej mocy nowy blok zacznie dostarczać pierwsze megawatogodziny energii elektrycznej do słowackiej sieci energetycznej.
Paliwem w reaktorach typu VVER 440 jest tlenek uranu wzbogacony do pięciu procent izotopem uranu U-235. Ma ono postać ceramicznych pastylek wielkości kciuka, które umieszczone są jedna na drugiej w prętach paliwowych. Zestaw 126 prętów tworzy jedną sześciokątną kasetę paliwową o masie około 120 kilogramów.
W reaktorze znajduje się 349 kaset i ich załadunek właśnie zakończono. Reaktor zawiera około 42 ton paliwa jądrowego. Raz w roku, podczas planowanego przestoju, reaktor jest otwierany i wymienia się około jednej piątej paliwa, czyli około ośmiu ton. Jedna kaseta paliwowa pozostaje w strefie aktywnej przez około pięć lat.
Czwarty blok elektrowni jądrowej w Mochovcach, o mocy 471 megawatów, pokryje około 13 procent zapotrzebowania na energię elektryczną na Słowacji. Po jego uruchomieniu energia jądrowa będzie pokrywać około 77,7 procent słowackiego zapotrzebowania na energię elektryczną, dzięki czemu Słowacja znajdzie się wśród krajów o najwyższym udziale energii jądrowej na świecie.
Na Słowacji działa także druga elektrownia jądrowa w Jaslovskich Bohunicach w pobliżu granicy z Austrią. Pierwotnie miała cztery bloki. Dwa z nich zostały wyłączone, pozostałe dwa, po kosztownej modernizacji dotyczącej m.in. kwestii bezpieczeństwa, pracują.
Na terenie Jaslovskich Bohunic powstanie też nowy reaktor. Bratysława podpisała w tej sprawie umowę z firmą Westinghouse. Planowana jest budowa reaktora AP1000, a szacunkowy koszt to 13-15 miliardów euro. Tę samą technologię wybrano dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
Uruchomienie pierwszego bloku w Polsce przewiduje się na 2036 r. Na Słowacji przewidywania wskazują na kwiecień 2032 roku.