Zakłady odkrywkowe tematem spotkania w krośnieńskim OUG-u

W siedzibie OUG w Krośnie 29 września 2010 r. odbyło się spotkanie z przedstawicielami odkrywkowych zakładów górniczych wydobywających kopaliny pospolite, któremu przewodniczył zastępca dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Krośnie – poinformował urząd w komunikacie.

Podczas spotkania omówiono główne założenia "Strategii działania urzędów górniczych na lata 2010-2014", dokonano analizy stanu bezpieczeństwa w nadzorowanych zakładach górniczych z uwzględnieniem zaistniałych wypadków i zdarzeń, których przyczyny leżą po stronie czynnika ludzkiego, przedstawiono wnioski i spostrzeżenia z dotychczasowej działalności kontrolnej urzędu, podsumowano sprawowanie nadzoru i kontroli nad zakładami górniczymi w aspekcie bezpiecznej eksploatacji maszyn, poruszono zagadnienia związane z obowiązkami przedsiębiorców, w kontekście: gospodarowania zasobami złóż, rekultywacji gruntów i roli w tym zakresie kierowników ruchu i służby mierniczo-geologicznej.

Omówiono też zasady bezpieczeństwa dotyczące prac w pobliżu linii elektroenergetycznych, przedstawiono wymagania dotyczące przedkładanych do zatwierdzenia planów ruchu zakładów górniczych i dodatków.

- W toku dyskusji omówione zostało m.in. zagadnienie zatrudniania firm obcych przy robotach prowadzonych w ruchu zakładu górniczego. Zwrócono również uwagę na wzrost liczby wypadków z udziałem czynnika ludzkiego, w tym po spożyciu alkoholu – informuje urząd.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.