Zakładanie własnej firmy - krok po kroku

1643002801 laptop

fot: Materiały partnera

fot: Materiały partnera

Coraz to nowsze wprowadzane rozwiązania sprawiają, że zakładanie firmy krok po kroku staje się zdecydowanie łatwiejsze. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to wciąż proces wymagający spełnienia kilku formalności i pomyśleniu o dość istotnych kwestiach związanych z tym, jaki biznes zamierzamy prowadzić. Co należy robić, jeśli interesuje nas zakładanie firmy krok po kroku?

Założenie działalności gospodarczej

Z zasady proces zakładania firmy w większej części można przeprowadzić poprzez Internet. Warto zacząć od założenia Konta Przedsiębiorcy na stronie rządowej, aby następnie wypełnić odpowiedni formularz CEIDG. Wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej można oczywiście wypełnić również w formie papierowej. Co więcej, ten formularz w przyszłości służy również do zgłaszania zmian danych przedsiębiorstwa, na co biznesmen ma 7 dni od chwili ich zaistnienia. W składanym wniosku należy podać:

  1. Rodzaj prowadzonej działalności – czy to będzie jednoosobowa działalność gospodarcza, spółka cywilna czy inna forma – tu trzeba również podać stosowne numery PKD;
  2. Formę opodatkowania – istnieje kilka rodzajów, choć przedsiębiorcy zazwyczaj wybierają skalę podatkową.

Szczegóły o tych wyborach można poznać również na tej stronie: https://wspieramyfirmy.pl/zakladanie-firmy-krok-po-kroku-jak-zalozyc-dzialalnosc-gospodarcza/ .

Wybór księgowości internetowej lub biura rachunkowego

W dokumencie CEIDG powinniśmy również wskazać to, kto będzie prowadził naszą dokumentację finansową. Zakładanie firmy krok po kroku nieraz sprowadza się jednak do tego, że na wczesnym etapie nie mamy wybranej odpowiedniej firmy. W takim przypadku najlepiej jest zaznaczyć samodzielne prowadzenie dokumentacji, co oczywiście można zaktualizować po zaistnieniu umowy o prowadzenie jej przez wskazane biuro księgowe. Warto przy tym pamiętać, że możemy wybierać pomiędzy tradycyjnym biurem rachunkowym a księgowością internetową, która w szczególności sprawdza się przy małych, zwłaszcza jednoosobowych firmach.

Co z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych?

Wraz z założeniem własnej firmy pojawia się na nas obowiązek odprowadzania składek do ZUS-u. Co do zasady wraz ze składaniem formularza CEIDG można złożyć odpowiednie wnioski do ZUS-u. Jeśli jednak tego nie zrobimy, mamy 7 dni od daty rozpoczęcia działalności, aby złożyć do ZUS-u jeden z dwóch dokumentów:

  1. ZZA – składany do składki zdrowotnej, jeśli chcemy np. skorzystać z „ulgi na start” bądź jesteśmy zatrudnieni również na umowę o pracę powyższej minimalnej krajowej;
  2. ZUA – do wszystkich składek – wybierany we wszystkich innych sytuacjach, w tym przy „małym ZUS-ie”.

To musimy zrobić na papierowym formularzu. Dopuszczalna jest zarówno opcja stawienia się osobiście w urzędzie, jak i wysłania przesyłki poleconej drogą pocztową.

Urząd Skarbowy – rejestracja VAT-owca

Zakładanie firmy krok po kroku wymaga również odwiedzenia Urzędu Skarbowego. Tam musimy podjąć decyzję o tym, czy planujemy stać się czynnym podatnikiem VAT. Jeśli tak, konieczne staje się złożenie dokumentu VAT-R. Co do zasady rozwiązanie to jest opłacalne dla tych firm, które same muszą zajmować się kupowaniem produktów z VAT-em.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.