36. rocznica Koksowni Przyjaźń

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedstawiciele JSW Koks podkreślają, że nie oznacza to rezygnacji z inwestycji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

27 stycznia minęła 36. rocznica wypchnięcia pierwszego koksu z baterii koksowniczej nr 1 w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej. W ciągu 36 lat działalnośćci zakład wyprodukował łącznie ok. 84 mln t koksu.

„27 stycznia 1987 r., dokładnie o godz. 3.50 nad ranem, rozpoczęto tę skomplikowaną i trudną operację techniczno-technologiczną. Z ówczesnej baterii nr 1 wypchnięto wtedy pierwsze 16 t koksu. Był to początek produkcji koksu w Koksowni Przyjaźń” – przypominają przedstawiciele JSW Koks.

W 2005 r większościowym posiadaczem udziałów w Koksowni Przyjaźń stała się Jastrzębska Spółka Węglowa. Natomiast od 2012 r. zakład wchodzi w skład Grupy Kapitałowej JSW.

Koksownia Przyjaźń jest drugą pod względem produkcji koksownią w Polsce (za Koksownią Zdzieszowice). Jak podają przedstawiciele JSW Koks, w ciągu 36 lat działalności we wszystkich bateriach koksowniczych Koksowni Przyjaźń wyprodukowano już około 84 mln t koksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.