Legislacja: Węgiel i słoma na muszce resortu klimatu

fot: Krystian Krawczyk

Już nie tylko obrót węglem, ale i słomą znalazł się w centrum zainteresowania resortu klimatu i środowiska

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo klimatu opracowało nowelę ustawy o monitorowaniu i kontrolowaniu jakości paliw. Ma ona wprowadzić m.in. zakaz obrotu paliwami stałymi o co najmniej 85 proc. zawartości węgla kamiennego oraz biopaliwami stałymi, tj. biomasą z rolnictwa, dla których nie określono wymagań jakościowych.

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano projekt ustawy wprowadzający zmiany w ustawie o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz w ustawie o Krajowej Administracji Skarbowej. Nowelizację przygotowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Resort klimatu zaznaczył, że projekt ustawy to kontynuacja prac związanych z wypełnieniem kamienia milowego dotyczącego norm jakości dla paliw stałych z biomasy ujętego w ramach reformy B1.1. Czyste powietrze i efektywność energetyczna Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).

Wyjaśnił, że projektowane przepisy mają przyczynić się do osiągnięcia, zaostrzonych w ramach przyjętej 14 października 2024 r. dyrektywy w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy (AAQD), norm jakości powietrza. Wskazano, że poziom średnioroczny zostanie obniżony dla pyłu PM10 z 40 ug/m sześc. do 20 ug/m sześc. a dla pyłu PM2,5 z 25 - I faza/ 20 ug/m sześc. - II faza do 10 ug/m sześc.

Zwrócono też uwagę, że nowela jest też odpowiedzią na wyrok TSUE ws. zanieczyszczenia powietrza - w związku ze skargą C-336/16 Komisji Europejskiej przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Trybunał orzekł, że Polska naruszyła prawo Unii Europejskiej w zakresie jakości powietrza, m.in. za przekroczenie dopuszczalnych wartości stężenia PM10.

W wykazie zaznaczono, że projektowane przepisy wynikają też z analizy problemów zgłaszanych przez administrację rządową, samorządową oraz NGO's.

Ministerstwo poinformowało, że zostaną wprowadzone wymagania jakościowych dla nowej kategorii paliw definiowanych jako “biopaliwa stałe“ i nastąpi objęcie takich paliw stałych aktualnie funkcjonującym systemem monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Zmieniona zostanie też definicja paliwa stałego i wprowadzona zostanie definicja biopaliw stałych.

Projekt zawiera też zakaz wprowadzania do obrotu i obejmowania procedurą celną dopuszczenia do obrotu biopaliw stałych niespełniających wymagań oraz wybranych rodzajów biopaliw stałych (dla których nie wystawiono świadectwa jakości biopaliwa stałego oraz biopaliw stałych, tj. baloty słomy oraz inna biomasa z rolnictwa taka, jak trawy, kwiaty, łodygi, liście, włókna, łuski, plewy, pestki, ziarna, nasiona, kolby, wytłoki, pasze, pulpy oraz ich mieszanki i mieszaniny.

Jak podał resort biopaliwa stałe będą musiały mieć świadectwa jakości. W przygotowywanej noweli ministerstwo ustanowiło też zasady poboru próbek i metody badania biopaliw stałych.

Przygotowywana regulacja nowelizuje też ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej, co umożliwi objęcie kontrolą biopaliw stałych importowanych na cele instalacji spalania o nominalnej mocy cieplnej mniejszej niż 1 MW, w tym gospodarstw domowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.