Zakaz importu węgla? To niemożliwe

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Janusz Steinhoff, b. wicepremier i b. minister gospodarki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W czasie sesji „Węgiel, system, bezpieczeństwo”, która odbyła się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach pojawił się m.in. temat importu węgla i jego zakazania. Do kwestii tej odniósł się Janusz Steinhoff, b. wicepremier i minister gospodarki.

- W wypowiedziach związkowców pojawia się postulat, że rząd powinien zablokować import węgla. Jeśli mówią to związkowcy, mogę to przyjąć do wiadomości, ale nie podzielać tego poglądu. Jednak jeśli mówi to przedstawiciel administracji, to budzi to mój niepokój – powiedział Steinhoff.

- Polska jest członkiem Unii i członkiem jednolitego unijnego rynku. Nie ma naszego rynku, jest rynek europejski i środki ochronne w tej materii wprowadza Komisja Europejska. Ona nigdy nie wprowadzi barier na import węgla do Europy. Importuje go wiele krajów członkowskich, bo w Europie górnictwa węgla kamiennego w zasadzie nie ma – wyjaśnił b. wicepremier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.