Zagrożone jest tempo rozwoju Śląska

fot: Witold Gałązka/ARC

Zdaniem Grzegorza Tobiszowskiego, wiceministra energii, jeśli będziemy musieli zwrócić niewykorzystane pieniądze, to nie osiągniemy zakładanego tempa wzrostu gospodarczego

fot: Witold Gałązka/ARC

Resort inwestycji i rozwoju przygotował raport na temat stanu wykorzystania środków unijnych. Zdaniem Grzegorza Tobiszowskiego, wiceministra energii, kiedy już wcześniej informowano, że Śląskie jest jednym ze słabszych regionów pod tym względem - odpowiedzi ze strony zarządu województwa nie było.

- Słowa ministra Kwiecińskiego o wykorzystaniu środków unijnych, które na Śląsku jest niskie, należy traktować jako kolejne zaproszenie do dyskusji – podkreślił wiceminister.

Przypomniał, że to ważne, bo prezentowane niedawno przez premiera Mateusza Morawieckiego w Katowicach zaawansowanie realizacji Programu dla Śląska, powinno współgrać z działaniami samorządu wojewódzkiego, zaangażowaniem środków regionalnych.

- Jeśli tutaj powstanie nam luka i będziemy musieli zwrócić niewykorzystane pieniądze, to nie osiągniemy zakładanego tempa wzrostu gospodarczego – podkreślił Grzegorz Tobiszowski.

Dodał, że niepokoi go niski poziom wykorzystania środków unijnych w projektach dotyczących innowacji.

- Dlatego z jednej strony dobrze, że przedstawiciele rządzącej województwem koalicji PO-SLD-PSL byli dzisiaj tutaj (konferencja odbyła się 21 września pod Katowickim Spodkiem - od red.), ale jeszcze lepiej byłoby, gdyby odnieśli się do konkretów, a nie polemizowali. Minister Kwieciński był w stanie z marszu odpowiadać na pytania i pokazać zaniechania w województwie śląskim – powiedział wiceszef resortu energii.

Wykorzystanie środków unijnych to, zdaniem wiceministra Tobiszowskiego, wyzwanie dla kandydatów w wyborach samorządowych.

- Muszą mieć na uwadze, że nowy samorząd wojewódzki będzie musiał przeorganizować zarządzanie, aby środki unijne były w pełni wykorzystane – podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.