Zagrożona podtopieniem elektrownia w Połańcu ograniczyła produkcję energii

Elektrownia polaniec wikimedia org

fot: wikimedia.org

Elektrownia w Połańcu należy do GDF SUEZ Energia Polska

fot: wikimedia.org

W związku z sytuacją powodziową, w porozumieniu z Krajową Dyspozycją Mocy, ograniczono produkcję energii elektrycznej w elektrowni w Połańcu (Świętokrzyskie) - poinformował w środę właściciel elektrowni GDF SUEZ Energia Polska.

Z komunikatu wynika, że wyłączenie części bloków energetycznych z produkcji podyktowane zostało koniecznością ich przygotowania do wznowienia pracy elektrowni (w przypadku załamania się sytemu zabezpieczeń i zalania terenu zakładu).

Wyłączenie nie będzie jednak skutkować ograniczeniem dostaw prądu do odbiorców.

Według komunikatu poziom wody w Wiśle jest w okolicach elektrowni o 95 cm wyższy od maksymalnego zanotowanego podczas powodzi w 1997 roku. Poziom wody w Wiśle powoli wzrasta - kulminacyjna fala jest spodziewana w godzinach popołudniowych. O godz. 13 sytuacja się ustabilizowała; tempo wzrostu poziomu wody w Wiśle znacząco zwolniło, opanowano również większe podtopienia.

Elektrownia chroniona jest urządzeniami przeciwpowodziowymi, zaporą żelbetonową i zaporami piaskowymi, na bieżąco umacnianymi przez pracowników elektrowni, współpracujących firm oraz Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Aktualnym zagrożeniem są podtopienia, które pojawiają się w wyniku rozmakania gruntu.

Służby elektrowni ściśle współpracują z władzami samorządowymi i państwowymi, strażą pożarną i policją oraz - w zakresie bezpieczeństwa krajowego systemu elektroenergetycznego - z PSE Operator (Polskie Sieci Energetyczne Operator SA).
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.