Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 666.39 USD (-0.69%)

Srebro

73.97 USD (-2.08%)

Ropa naftowa

102.70 USD (+0.82%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.40%)

Miedź

6.06 USD (-0.33%)

Węgiel kamienny

109.15 USD (+1.58%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 666.39 USD (-0.69%)

Srebro

73.97 USD (-2.08%)

Ropa naftowa

102.70 USD (+0.82%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.40%)

Miedź

6.06 USD (-0.33%)

Węgiel kamienny

109.15 USD (+1.58%)

Technika sprzyja bezpieczeństwu pracy, w Ziemowicie wiedzą o tym najlepiej

fot: Kajetan Berezowski

Ryszard Fijoł, mechanik sprzętu ratowniczego, przeprowadza kontrolę aparatu BG4 za pomocą przyrządu RZ 7000

fot: Kajetan Berezowski

Bardzo dobre wyniki ekonomiczne notuje załoga ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit. W styczniu rozpoczęto eksploatację pokładu 318, pierwszego, który prowadzony jest w warunkach zagrożenia metanowego. Z pokorą do nowych zagrożeń podchodzą zwłaszcza ratownicy górniczy. – Dla nas żadne warunki geologiczno-górnicze nie mogą stanowić zaskoczenia – zapewniają.

Stacja Ratownictwa Górniczego w ruchu Ziemowit od zawsze posiadała w swym wyposażeniu sprzęt techniczny przeznaczony do prowadzenia akcji w warunkach zagrożenia metanowego.

– To obowiązek wynikający z przepisów i nieistotne jest, czy zakład eksploatuje węgiel w warunkach zagrożenia metanowego, czy też nie – zwraca uwagę Wojciech Klimas, główny inżynier wentylacji.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że już w roku 2013 r. w kopalni Ziemowit, jako jednej z pierwszych w Polsce, rozpoczął się proces stopniowej wymiany aparatów ratowniczych na nowe. Wykorzystywane przez dziesięciolecia W-70 zastąpione zostały przez nowoczesne typu Drager PSS BG 4 plus. Co prawda aparaty te są o dwa kilogramy cięższe od poprzednio używanych, ponieważ ważą 15 kg, ale za to ich konstrukcja jest bardziej nowoczesna i zapewnia użytkownikowi większe bezpieczeństwo. Aparat nadciśnieniowy charakteryzuje się zwykle dużo większym komfortem pracy.

Akcja wymiany sprzętu zakończyła się w 2020 r. i obecnie w lędzińskim ruchu kopalni Piast-Ziemowit wykorzystywanych jest w sumie 45 aparatów, z czego część została przekazana w ramach współpracy z kopalnią Sośnica.

– Nasi ratownicy korzystali z nich wiele razy podczas akcji ratowniczych na różnych kopalniach i nigdy nas nie zawiodły – potwierdza Łukasz Maśka, kierownik Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w ruchu Ziemowit.

Ratownik może w nim pracować maksymalnie 2 godziny.

– Znajdujący się w nim absorber CO2 usuwa dwutlenek węgla z wydychanego powietrza. Jednocześnie do powietrza dodawany jest tlen pochodzący z butli. Zregenerowane powietrze przepływa przez schładzacz powietrza, zanim zostanie ponownie wprowadzone do układu oddechowego użytkownika. Aby obniżyć temperaturę wdychanego powietrza, schładzacz można napełnić lodem lub chemicznym wkładem chłodzącym z możliwością regeneracji – opisuje ze szczegółami Dariusz Maławy, mechanik sprzętu ratowniczego.

Urządzenie posiada również wbudowaną jednostkę monitorującą Bodyguard, która na bieżąco analizuje szczelność aparatu, zużycie tlenu oraz informuje o pozostałym czasie działania.

– Dzięki temu ratownicy w akcji mają możliwość podglądu stanu parametrów aparatu w czasie rzeczywistym, a w razie wystąpienia jakiegoś niebezpieczeństwa mogą w porę zareagować – dodaje Maławy.

Niedawno Kopalniana Stacja Ratownictwa Górniczego w ruchu Ziemowit wzbogaciła się o urządzenie typu Quaestor 8000 do kontroli aparatów BG 4, a także aparatów powietrznych butlowych PSS 7000. Jest bardzo pomocne w codziennej pracy mechaników. Dzięki automatyzacji procesów kontrolnych możliwość wystąpienia błędu spowodowanego czynnikiem ludzkim została ograniczona do minimum.

– Kontrola jednego aparatu trwa zdecydowanie krócej w porównaniu do dotychczas stosowanych urządzeń. Quaestor sprawdza szczelność aparatu, ciśnienie, zawory sterujące, porównuje parametry ciśnienia manometru z bodyguardem. Gdy pojawi się komunikat o błędzie, wówczas trzeba znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy i ją usunąć – tłumaczy Ryszard Fijoł, mechanik sprzętu ratowniczego.

W użyciu jest również przyrząd RZ 7000 przeznaczony do testowania aparatów. I w tym przypadku przeprowadzana kontrola jest niezwykle precyzyjna. To sto procent pewności, że żadna nieszczelność nie zostanie przeoczona.

W najbliższym czasie przewidziana jest dostawa kolejnych aparatów BG 4 plus oraz innego sprzętu ratowniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE przekraczają 31 proc., w Polsce nadal 43 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 31,5 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 44 proc. W magazynach znajduje się obecnie 356,44 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce magazyny gazu wypełnione są w 43 proc.

800 zł za „wyższą emeryturę” - to oszustwo! ZUS ostrzega przed wyłudzeniami

Oszuści znów atakują, tym razem oferując fikcyjne „programy emerytalne”. Mechanizm jest prosty: telefon od rzekomego urzędnika, obietnica wyższej emerytury i SMS z prośba o wpłatę 800 zł.

1750944919 tn kghm2

Zarząd górniczej spółki wnioskuje o wypłatę dywidendy w kwocie 300 mln zł z zysku

Zarząd KGHM Polska Miedź wnioskuje o wypłatę dywidendy z zysku za poprzedni rok w kwocie 300 mln zł, co daje 1,5 zł na akcję. Pozostałą kwotę z zysku, który wyniósł ponad 1,946 mln zł, zarząd miedziowej spółki chce przeznaczyć na kapitał zapasowy - poinformował w poniedziałek w komunikacie KGHM.

Tramwaje Śląskie zamówiły prace w Bytomiu, Chorzowie i Katowicach za ponad 50 mln zł

Umowy na przebudowę odcinków torowisk tramwajowych w Bytomiu, Chorzowie i Katowicach podpisała w poniedziałek spółka Tramwaje Śląskie. Wykonawcą wszystkich kontraktów o łącznej wartości 52,1 mln zł została krakowska firma ZUE.