Zagospodarowanie hałd górniczych w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Nie każda hałda musi być rozebrana na kruszywo drogowe

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy hałda górnicza może być miejscem rekreacji i wypoczynku? Po odpowiedniej rewitalizacji - tak. W Bytomiu niejedno zwałowisko odpadów pogórniczych zagospodarowano w ten sposób.

Największy pożytek przynoszą dawne hałdy po górnictwie kruszcowym w centrum miasta, w Parku Miejskim im. Franciszka Kachla. Teren ten przekształcono w park już przed pierwszą wojną światową. Wytyczono alejki, z betonu wykonano sztuczne skały, na szczycie hałdy ustawiono altankę. W minionych latach bardzo strome nachylenie dawnej hałdy w kierunku północnym upatrzyli sobie miłośnicy szybkiej jazdy na rowerach, powodując erozję zbocza. Z tym problemem uporano się, wstawiając tam kamienne wzmocnienia. Dawna hałda stała się nieodłącznym elementem krajobrazu parku, przyjęło się określać ją Górą Miłości.

W latach 1982-1991 po wzorcowej rekultywacji funkcję parku z wytyczonymi alejkami i ławeczkami pełniła hałda nr 4 po Kopalni Węgla Kamiennego Dymitrow. Usytuowana była w ustronnym miejscu, pomiędzy ogródkami działkowymi, boiskami treningowymi Klubu Sportowego Polonia Bytom i przykopalnianymi garażami samochodowymi. Niestety hałda została podpalona. Tliła się wiele lat, w końcu po jej ugaszeniu została rozebrana, a prace ustały dopiero z końcem 2012 r.

Rekreacyjną funkcją zaczął pełnić w grudniu 2002 r. fragment terenu byłej kopalni Blachówka, czyli kamieniołomu dolomitu w północnej części Bytomia. Dokonano tam znacznego przekształcenia terenu, tworząc stok narciarski z dwoma wyciągami. Sąsiednia, porośnięta już drzewami hałda stała się przy okazji terenem spacerowym.

Czy na terenie Bytomia można się spodziewać kolejnego zagospodarowania którejś z hałd z myślą o stworzeniu strefy odpoczynku?

- Obecnie gmina nie ma w planach realizacji inwestycji polegającej na przekształceniu terenu hałd na cele rekreacyjne, niemniej taka inwestycja w ostatnim czasie była realizowana w Bytomiu, a dotyczyła rekultywacji za ponad 24 mln zł blisko 30 ha obszaru terenów poprzemysłowych w pobliżu rzeki Bytomki, na granicy Szombierek i Łagiewnik. Na tym obszarze powstały oświetlone obiekty sportowe m.in.: boiska pokryte trawą, cztery pięciostanowiskowe siłownie plenerowe oraz sześciokilometrowa ścieżka rowerowa. Warto dodać, że teren na którym powstały te obiekty sportowe, był degradowany sukcesywnie już od XIX w. w wyniku działalności znajdującej się w pobliżu huty „Zygmunt”, wydobyciem rud cynku i ołowiu oraz węgla kamiennego - stwierdza Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.