Zagórowski: Możliwe są rozwiązania pośrednie
fot: Jarosław Galusek
Jarosław Zagórowski, prezes JSW
fot: Jarosław Galusek
Jak skomentuje Pan zapowiedzi, że koksownie z Zabrza i Wałbrzycha, zamiast planowanego wcześniej przyłączenia do JSW, mogą samodzielnie trafić na giełdę?
Jastrzębska Spółka Węglowa robiła wszystko, żeby koksownie połączyć ze spółką, przygotowaliśmy scenariusze rozwiązań, które zostały przedstawione ministrowi skarbu i ministrowi gospodarki.
Nadal uważamy, że zapisy strategii dla górnictwa powinny zostać zrealizowane, zostaliśmy do tego zobowiązani decyzją rządu. Jednak od przyjęcia przez rząd programu dla górnictwa minął jakiś okres i zmieniła się sytuacja koksowni. Myślę, że w tym momencie można rozważać scenariusze pośrednie, polegające na tym, że część akcji koksowni zostałaby skierowana na giełdę, a część przekazana JSW.
Czy opinia pani minister Schmid była zaskoczeniem dla zarządu JSW?
Była to jedna z wielu opinii poddawanych pod rozwagę, jakie do nas docierały. Czekamy obecnie na ostateczne zapisy.
Czy w sytuacji, gdyby akcje koksowni nie zostały przekazane JSW, zarząd spółki przewiduje jakiś inny, awaryjny scenariusz rozwoju sytuacji?
Dlaczego rozpatrywać tą sytuację jako awarię? Będzie to decyzja rządu, do której musimy się wszyscy dostosować. Jeśli dojdzie do przekazania części akcji koksowni Jastrzębskiej Spółce Węglowej, rynek na pewno doceni powiązania tych podmiotów z dostawcą węgla, a to będzie przekładać się na wartość akcji.
Sama koksownia, bez powiązania z producentem, czyli bez bazy surowcowej jest bardzo niewiele warta, podobnie jak elektrownia bez związków kapitałowych z górnictwem. Opór przed włączeniem Zabrza i Wałbrzycha do JSW jest nie do końca zrozumiały.
Przykładem dobrych związków koksownictwa z górnictwem jest koksownia Przyjaźń, która będąc własnością JSW rozwija się, wybudowała nową baterię i remontuje następne.
Nikt im nie ogranicza wolności, Kodeks spółek handlowych jasno określa kompetencje zarządu i właściciela w przypadku takiego połączenia. Będziemy robić wszystko, żeby przekonać naszych partnerów do celowości połączenia. Dla Skarbu Państwa przekazanie akcji koksowni Jastrzębskiej Spółce nie ma formalnego znaczenia, bowiem w 100 procentach jesteśmy własnością Skarbu Państwa.
Natomiast w przypadku ewentualnej prywatyzacji po połączeniu wszystkie podmioty odniosą większą korzyść, bo ich akcje zostaną inaczej wycenione.