Gliwice likwidują „tykającą bombę”. Po 8 latach rusza usuwanie nielegalnego składowiska odpadów niebezpiecznych

Miasto Gliwice rozpoczyna likwidację nielegalnego składowiska 1,5 tys. ton odpadów niebezpiecznych, które od ośmiu lat zalegają w hali magazynowej przy ul. Dojazdowej w Ligocie Zabrskiej. - Miasto pozyskało 99 procent dofinansowania z NFOŚiGW i ogłosiło przetarg na usunięcie oraz unieszkodliwienie odpadów – poinformowała we wtorek, 18 sierpnia 2026 r. Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydentka Gliwic.

Gliwice zlikwidują składowisko niebezpiecznych odpadów

Miasto Gliwice rozpoczyna likwidację nielegalnego składowiska 1,5 tys. ton odpadów niebezpiecznych, które od ośmiu lat zalegają w hali magazynowej przy ul. Dojazdowej w Ligocie Zabrskiej. - Miasto pozyskało 99 procent dofinansowania z NFOŚiGW i ogłosiło przetarg na usunięcie oraz unieszkodliwienie odpadów – poinformowała we wtorek, 18 sierpnia 2026 r. Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydentka Gliwic.

Osiem lat problemu. Jak ujawniono nielegalne składowisko

Nielegalny proceder wyszedł na jaw w listopadzie 2018 r., gdy policja skontrolowała rozładunek trzech ciężarówek z odpadami chemicznymi w rejonie ul. Pszczyńskiej. Okazało się, że w pobliskim budynku przy ul. Dojazdowej znajdują się wcześniejsze dostawy. Kilka miesięcy później doszło do pierwszych zatrzymań członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym składowaniem niebezpiecznych substancji.

Analiza laboratoryjna wykazała, że odpady najprawdopodobniej pochodzą z przemysłu chemicznego, petrochemicznego, motoryzacyjnego, farbiarskiego i lakierniczego. Zostały zaklasyfikowane jako odpady niebezpieczne.

- Skuteczne usunięcie składowiska to priorytet działań miasta, dlatego w lipcu ubiegłego roku uczestniczyłam wraz z dyrektor wydziału ochrony środowiska w spotkaniu z minister klimatu i środowiska, podczas którego zapowiedziano uruchomienie nowego naboru środków na tego typu działania – podkreśliła prezydentka Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka.

Dofinansowanie z NFOŚiGW i harmonogram prac

Szacunkowy koszt operacji to 16,5 mln zł. Umowę na dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 99 proc. kosztów miasto podpisało w I kwartale 2026 r.

27 sierpnia odbędzie się wizja lokalna na miejscu składowania odpadów. Oferty w przetargu można składać do 14 września. Jeśli wykonawca zostanie wybrany, problem nielegalnego magazynu odpadów w Ligocie Zabrskiej powinien zniknąć w ciągu 8 miesięcy od zawarcia umowy – czyli do końca III kwartału 2027 r.

– Odpady zmagazynowane przy ul. Dojazdowej są niebezpieczne, zagrażają mieszkańcom i środowisku. Miasto podjęło skuteczne kroki, by je usunąć – mówi Agnieszka Setnik, dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gliwicach.

Do czasu zakończenia prac prowadzony jest ciągły monitoring wizyjny stanu pojemników z odpadami w hali, aby zminimalizować ryzyko szkodliwego oddziaływania na mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Fitch nie zmieni ratingu Polski

W piątek Fitch prawdopodobnie nie zmieni ratingu Polski; wciąż nie jest znany kształt przyszłorocznego budżetu i zakładana przez resort finansów trajektoria długu w kolejnych latach - ocenia główna ekonomistka na Polskę w Raiffeisen Bank International Dorota Strauch.

Zastosowanie stali żaroodpornej w przemyśle

Stal żaroodporna, jak wskazuje sama nazwa, wyróżnia się odpornością na bardzo wysokie temperatury. Co jeszcze możemy powiedzieć o tym materiale? W poniższym artykule wyjaśnimy, dlaczego stal żaroodporna świetnie sprawdza się w przemyśle i w których gałęziach używa się jej najchętniej.

Jest zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego

Wojewoda śląski Marek Wójcik wydał rozporządzenie porządkowe wprowadzające zakaz korzystania z wód sekcji VI Kanału Gliwickiego. Zakaz obowiązuje od 17 sierpnia 2026 roku do odwołania. Został on wprowadzony w związku z koniecznością zwalczania złotej algi w wodach Kanału Gliwickiego.

Co czwarty mieszkaniec Katowic rozważa wyprowadzkę na wieś

Aż 25 proc. badanych mieszkańców Katowic deklaruje chęć przeprowadzki na wieś – wynika z raportu „To my. Lokalnie 2026” przygotowanego przez portal Nieruchomosci-online.pl we współpracy z Instytutem Rozwoju Miast i Regionów (IRMiR). Eksperci ostrzegają, że napływ nowych mieszkańców do gmin podmiejskich to nie tylko szansa na rozwój, ale też poważne wyzwanie infrastrukturalne i finansowe dla samorządów.