Żaglowiec dla rosyjskiego armatora przekazano w Gdańsku

Żaglowiec turystyczny "Running on Waves" dla rosyjskiego armatora oddano do użytku w sobotę w Gdańsku. Jednostkę wykonała miejscowa firma stoczniowa Choreń Design&Consulting. Wartość kontraktu wynosiła ok. 7 mln euro.

Jak poinformował dyrektor techniczny Choreń Design&Consulting Krzysztof Lisiecki, żaglowiec o długości 64 metrów może zabrać na pokład 45 pasażerów i 23 członków załogi. Jego budowa trwała trzy lata. Jednostka ma być wykorzystywana do rejsów turystycznych po Morzu Śródziemnym i Czerwonym.

Firmę Choreń Design&Consulting założył w 1992 r. konstruktor i projektant Zygmunt Choreń. Oprócz żaglowców, gdańska spółka wykonuje też m.in. jednostki ratownicze, statki wielozadaniowe i tankowce.

Wcześniej, jako pracownik biura projektowego Stoczni Gdańskiej, Choreń zaprojektował i nadzorował budowę 17 wielkich żaglowców, pływających dziś pod banderami Polski, Bułgarii, Rosji, Ukrainy, Niemiec, Finlandii, Japonii i Panamy. Są wśród nich m.in. bryg "Fryderyk Chopin", fregata trzymasztowa "Dar Młodzieży", barkentyna "Pogoria" oraz niemiecki bark "Alexander von Humboldt".

Armatorem żaglowca "Running on Waves" jest rosyjski armator 88 Parsec. Spółka zarejestrowana jest na Cyprze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…