Żadnych dalszych celów klimatycznych w tej kadencji PE?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PE uważa, że rządy powinny zachęcać gminy do wdrażania planów efektywności energetycznej z wyznaczonymi celami oszczędności energii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

UE w tej kadencji Parlamentu Europejskiego nie powinna już podejmować żadnych wiążących zobowiązań w polityce klimatycznej na przyszłość - uważa wicepremier Janusz Piechociński. Jego zdaniem jest szansa na to, że wiążące decyzje w tej sprawie nie zapadną.

- Polska mówi wprost: w obszarze bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności ta kadencja KE i PE jest niesatysfakcjonująca - oświadczył w piątek, 14 lutego, Piechociński na spotkaniu z dziennikarzami.

W jego ocenie zgłoszone przez KE propozycje celów na 2030 r. w ogóle nie biorą pod uwagę punktu widzenia konkurencyjności europejskiego przemysłu. Dzięki polskiej aktywności w Europie dyskutuje się już nad tym, aby na marcowym posiedzeniu Rady Europejskiej nie zapadły wiążące decyzje na dalszą perspektywę - dodał wicepremier.

- Nasza determinacja odnosi sukcesy. Jeszcze kilka miesięcy temu mówiono, że na pewno w marcu te decyzje zapadną, że będzie to polityczny testament tej KE - zauważył.

Minister gospodarki wskazał, że zarówno PE, jak i Komisja muszą wcześniej w wyborach europejskich uzyskać akceptację obecnej polityki. - Wydaje się, że dotychczasowa polityka, w której nie uzyskaliśmy globalnego porozumienia klimatycznego, zaczyna już zagrażać stabilności Europy. Nawet z najsilniejszej gospodarki, jaką są Niemcy, przemysł energochłonny ucieka - zaznaczył Piechociński.

- Europa w obecnej polityce nie tylko pozbawia się miejsc pracy w przemyśle ciężkim, nie wytwarza mechanizmów odtwarzania tego przemysłu, ale także zwiększa emisje gazów cieplarnianych - dodał wicepremier.

W styczniu KE zaproponowała 40-proc. cel redukcji emisji CO2 w ramach polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030 r. Zaproponowała też europejski cel udziału energii ze źródeł odnawialnych (OZE) na poziomie 27 proc. Propozycje te mają być dyskutowane na marcowym szczycie UE.

- Polska jest gotowa rozmawiać o walce ze zmianami klimatu w perspektywie roku 2030, ale pod warunkiem, że na stole leży realny, pragmatyczny, racjonalny program oddziaływania postulatów klimatycznych na realną gospodarkę - stwierdził Piechociński.

- Wizja Europy bez dymiących kominów, a jedynie z dymiącymi głowami okazała się wizją naiwnie romantyczną. Aby skutecznie rywalizować z Azją czy Ameryką, aby zachęcać kapitał do inwestycji, trzeba mieć nie tylko romantyczną wizję, ale twarde warunki, ofertę dla przemysłu, żeby nie chciał wychodzić z Europy - podsumował wicepremier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.