Zadania: most (energetyczny) między Polska a Litwą

fot: Krystian Krawczyk

Pierwszy etap budowy linii pomiędzy Polską a Litwą zostanie ukończony w 2015 roku

fot: Krystian Krawczyk

Wybudowanie mostu energetycznego pozwoli na przesyłanie między Polską a Litwą 1 tys. MW mocy. Połączenie mające 130 km długości powstanie między polskim miastem Ełk i litewskim Olita.

- To jest ok. 4 proc. całej naszej energii, ale dla rejonu północno-wschodniego Polski, gdzie nie ma elektrowni, to będzie istotne wsparcie - uważa prof. Władysław Mielczarski, pełniący rolę pełnomocnika do rozbudowy tego połączenia.

Mimo trudności, jakie napotyka inwestycja, profesor zapewnia, że współpraca między obu krajami przebiega idealnie. Wyjaśnijmy, że połączenie mające 130 km długości powstanie między polskim miastem Ełk i litewskim Olita.

- Są dziesiątki problemów, ponieważ musimy wytyczyć trasę i dotrzeć do właścicieli gruntów, których często nie ma. To są tereny starych Prus, Litwy o bardzo różnych systemach prawnych. A czasem trzeba sprawdzać nawet 100 lat wstecz, kto był właścicielem tego gruntu. Później należy wnosić sprawę do sądu, ponieważ nie można wejść na czyjeś pole i postawić tam słupa - tłumaczy ekspert.

Kierunek dostaw energii elektrycznej będzie wyznaczany według zapotrzebowania. Choć bardziej prawdopodobne jest to, że częściej prąd będzie płynął z Litwy do Polski.

- Polskie elektrownie się starzeją i operator wskazuje, że za kilka lat będzie nam brakowało energii. I wtedy te 500 MW czy 1 tys. MW to będzie bardzo dużo w naszym bilansie - ocenia prof. Władysław Mielczarski.

Co więcej, polski operator sieci otrzyma około 200 mln euro na rozbudowę systemu.

- To wsparcie z Komisji Europejskiej. W związku tym, nie tylko budujemy tę linię, ale rozbudowujemy polski system - podkreśla. - Pomimo, że w innych dziedzinach współpraca polsko-litewska różnie przebiega, to akurat w tej idzie to bardzo dobrze, nawet idealnie. Operatorzy są bardzo zaangażowani. I polski, i litewski.

W 2008 roku została założona spółka LitPol Link mająca zrealizować prace przygotowawcze do budowy połączenia elektroenergetycznego Polska-Litwa. 50 procent udziałów spółki należy do PSE Operator, pozostałe 50 procent należy do Litgrid AB, pełniących funkcje operatorów przesyłowych.

- Współpracujemy również z polskimi Lasami. Chcemy tę linię przeciągnąć przez lasy, ale bez wycinania drzew. Zrobimy to w ten sposób, że będzie fundament mający 2 m kw. Helikopter przyniesie i postawi słup, który zostanie odpowiednio pomalowany i nie będzie go nawet widać. Staramy się tak tę linię przygotować, żeby jak najmniej oddziaływała na środowisko i była jak najmniej widoczna - zapewnia ekspert.

Jak informuje, pierwszy etap budowy linii pomiędzy Polską a Litwą zostanie ukończony w 2015 roku. Będzie można wówczas przesyłać za jej pomocą 500 MW. Natomiast drugi dobiegnie końca w 2020 roku, gdzie pojawi się dodatkowe 500 MW, czyli łącznie most pozwoli na przesyłanie 1 tys. MW mocy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.