Zachodni pakt surowcowy

1615973772 kwb turow arcturow

fot: KWB Turów/ARC

Greenpeace domaga się m.in. odejścia od węgla do 2030 r. oraz sprzeciwia się planom przedłużenia koncesji na wydobycie węgla do 2044 r. w kopalni Turów

fot: KWB Turów/ARC

Na Zachodzie trwa proces zmiany nastawienia do górnictwa surowców niezbędnych dla funkcjonowania nowoczesnych technologii. Otwarcie mówi się, że transformacja energetyczna, czyli przejście z paliw kopalnych na odnawialne źródła energii może być niewykonalna.

Nieoficjalnie wiadomo, że surowce krytyczne, niezbędne są do funkcjonowania i doskonalenia arsenału militarnego. Te dwa kierunki żądają niezakłóconych ich dostaw, najlepiej z własnej bazy surowcowej, lub z państw sojuszniczych. Generalnie połowa tego rynku należy do państw, które nie są akceptowane, jako ich dostawcy na zachodni rynek. Należą do nich przede wszystkim Rosja i Chiny. Te dwa państwa wydobywają i konsumują blisko 50 proc. światowego ich wydobycia.

Powoli i jeszcze z oporami podobny proces trwa w stosunku do paliw kopalnych. Nie ustają na nie ostre ataki, choć nadal trwają, to spotykają się z coraz większym przynajmniej sceptycyzmem, co do rezygnacji z korzystania z nich w najbliższych latach.

Kryzys energetyczny weryfikuje też negatywne nastawienie do węgla kamiennego i brunatnego. Wynika to z faktu, ze dotychczasowy potencjał energetyki odnawialnej, nie może zaspokoić indywidualnych odbiorców przynajmniej w krytycznych sytuacjach zimowych, to co dopiero mówić o przemysłowym ich wykorzystaniu np. hutach i górnictwie, gdzie niezbędna jest ciągłość i stabilność energetyczna.

Sygnałem do zmiany frontu w sprawie górnictwa jest wystąpienie ministra zasobów naturalnych Kandy - Jonathana Wilkinsona na konferencji Prospectors & Developers Association of Canada w Toronto.
Przemawiając na wspomnianej konferencji Jonathan Wilkinson powiedział, że przyspieszenie rozwoju kopalń może być palącą kwestią dla rządu tego kraju, który chce wspierać transformację energetyczną. Zaznaczył, że po prostu nie może być tak, że rozwój i wprowadzenie do produkcji nowych kopalń zajmie 15 lat. Powolne tempo ich rozwoju może stać się przeszkodą dla planów Kanady dotyczących rozwoju krytycznego przemysłu mineralnego.

Kanada produkuje ponad 60 minerałów i metali, ma ponad 200 kopalń i jest siedzibą prawie połowy notowanych na giełdzie światowych firm zajmujących się wydobyciem i poszukiwaniem surowców. W szczególności, powiedział Wilkinson, że kraj posiada złoża 31 krytycznych minerałów, na które będzie „największy popyt”, ponieważ świat przestawia się na czystsze źródła energii.

Minister przedstawił kanadyjskie zasoby mineralne, których eksploatacja może dać przewagę gospodarczą i możliwość stania się większym graczem Kanady na rynku metali. Na konferencji tej przewodniczył spotkaniu Międzynarodowego Szczytu Ministrów Górnictwa, w którym uczestniczyli przedstawiciele 18 krajów, w tym Stanów Zjednoczonych i Japonii.

Stany Zjednoczone i ich partnerzy zawarli pakt (Minerals Security Partnership) w celu zabezpieczenia dostępu do krytycznych minerałów, takich jak lit. Pakt taki według agencji Reuters został zawarty z inicjatywy Stanów Zjednoczonych i Kanady, do którego przystąpiły sojusznicze państwa.

Ponieważ według Departamentu Stanu globalny popyt na nie rośnie, pakt ten ma na celu zabezpieczenie dostaw krytycznych surowców, które są niezbędne dla rozwoju czystej energii i innych technologii, Minerals Security Partnership, poza Kanadą i Stanami Zjednoczonymi, obejmuje Australię, Finlandię, Francję, Niemcy, Japonię, Koreę Południową, Szwecję, Wielką Brytanię i Unię Europejską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.