Zabytkwa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach ma już 46 lat

fot: Tomasz Rzeczycki

Wieża wyciągowa szybu Anioł Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad siedemnaście tysięcy turystów przyjęła w dwa wakacyjne miesiące Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach. Wyższą frekwencją cechował się sierpień, kiedy to kopalnię odwiedziło 9300 osób, w stosunku do lipca 2022 r., kiedy to zanotowano 8568 odwiedzających.

- Zaczęliśmy wakacje od święta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. To pierwsza edycja i metropolia chce inicjatywę kontynuować, a jako, że my również jesteśmy chętni, to wydarzenie pewnie powróci. W sierpniu zdecydowanie najwięcej turystów było w dniach 13-15, czyli w długi weekend - stwierdza Weronika Herzog ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, będącego właścicielem kopalni.

Tarnogórska kopalnia powoli zbliża się do półwiecza funkcjonowania. W poniedziałek, 5 września, przypada czterdziesta szósta rocznica udostępnienia jej zwiedzającym. Obiekt na przestrzeni lat nosił różne nazwy. Najpierw była to po prostu Kopalnia Zabytkowa, potem przez jakiś czas używana była nazwa Kopalnia Zabytkowa-Muzeum. W latach 2001-2007 obowiązywała najbardziej zgodna z prawdą historyczną nazwa Kopalnia Zabytkowa Rud Srebronośnych, zmieniona przez SMZT na Zabytkową Kopalnię Srebra.

Dzięki pieczołowicie prowadzonym przez SMZT statystykom wiadomo, ile osób odwiedziło tarnogórską kopalnię od momentu jej otwarcia 5 września 1976 r. W latach 1976-2021 było to 3 090 006 osób. Najmniej odwiedzających, bo zaledwie 423 odnotowano w 1976 r., potem drugim w kolejności najskromniejszym rokiem był 2020, gdy kopalnia była zamknięta przez kilka miesięcy i przyjęła 27 534 turystów. Ponad sto tysięcy odwiedzających w jednym roku zanotowano tylko raz. Było to w 1997 r.

Od kilku lat Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej lansuje określenie Obiekty UNESCO na określenie kopalni i Sztolni Czarnego Pstrąga, czyli drugiej trasy podziemnej pod miastem. Tymczasem turystów przyciągają podziemia, niezależnie od tego, czy figurują one na liście UNESCO, czy też nie. W województwie dolnośląskim istnieją wszak kopalnie nie wpisane na wspomnianą listę, które od lat cieszą się większym powodzeniem niż ta w Tarnowskich Górach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

I mamy Maję w finale turnieju Roland Garros!

Maja Chwalińska, tenisistka z Dąbrowy Górniczej, zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wystąpi w finale jednego z najważniejszych turniejów tenisowych. W półfinale Roland Garros pokonała rosyjską zawodniczkę Dianę Sznajder. A w finale czeka na nią również Rosjanka - Mirra Andriejewa. Maja powiedziała, że w sobotę, podczas finału, też da z siebie wszystko.

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.